Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Obojętni 

jest nas miliony
często obojętni
zło niewidoczne
schowane za uśmiechem

 

bierzemy z życia
tak wiele
zachwycamy się przyrodą
podziwiamy  niebo gwiazdy
piękne lasy parki


rankiem budzi nas słońce
do snu kładzie księżyc

wszystko to gratis
może tylko
za prośbę Stwórcy
rozglądnij się
pomóż bliźniemu

 

jesteś piękny cudowny
dziel się sobą
a staniesz się słońcem
oświetlającym drogę
zagubionym

Jezu ufam Tobie

1.2023 andrew
Piątek, dzień pamięci
męki i śmierci Jezusa

Edytowane przez andrew (wyświetl historię edycji)
  • andrew zmienił(a) tytuł na Obojętni 
Opublikowano (edytowane)

@andrew Jest ode mnie lajk, za pozytywny proludzki, pobratymczy wymiar wiersza, za to, że piszesz jako "My" -> czyli wszyscy ludzie, bez podziałów np. na: nas czy ich, na: eko-fanów czy eko-fobów, industrialnych czy rustykalnych, merkantylnych lub minimalistów, posępnych czy optymistów, ... oraz -> za ludzkie tradycjonalne (jak wynika z treści wiersza) przywiązanie do idei wiary w Jezusa. To warte docenienia. Znieczulica społeczna -> tytułowa "obojętność" dotyczy nas wszystkich, bez względu na emanacje czy światopoglądy. Do technicznych stricte warsztatowych aspektów wiersza nie odnoszę się, każdy pisze jak czuje, ma ochotę i chce. Pozdrawiam.

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wieczór jest herbaciany trzymam się filiżanki a ona mnie gwiżdżę na czajnik   za oknem parzą się koty głośno i agresywnie  
    • Mogą się rozbrykać, mogą się odnaleźć... mogą świat odmienić :)    Pozdrawiam
    • Spojrzeć w oczy chłopca okazję miała. Odrazu głębie w nich ujrzała Jasny kolor otulił jej wzrok. I nie opuszczał w mrok.   Przez okienko na niego zerkać kochała. Na korytarzu długie spojrzenia posyłała. I on też na nią zerkać raczył. Lecz w głowie inną mataczył.   Ona myślała, że gesty coś znaczą. Śnić o nim bez przerwy umiała. I w głowie tylko tego by chłopca miała.   Lecz porcelanowe serce jej pękło. Gdy zobaczyła go z inną kobietą. Ona piękne blond włosy miała. A buzia jej pięknem krzyczała.   Więc jakże by bohaterka szansę miała? Skoro ona jej przeciwieństwem stała. Mimo oczków równie jasnych - jej były jakoby sciółkiem z lasu.   Jej twarz indziej utworzona być miała. I czarne włosy ona owdziała. Jej wygląd mieć chciała. I tak w nienawiści do siebie przystała.   Marzyć o urodzie nigdy nie przestawała. Zawsze lepsza stawać się chciała. Pragnąc, by dostrzegli urodę jej inni chłopcy. Płakać zaczęła po nocy.   Śliczność jej duszy nikogo nie interesowała. Bo mimo, że serce dobre miała. To co po sercu komu Bo serce nie zapełni domu.   I tak pogodzić się z tym musiała. Ale wygląd już do końca zmienić chciała. By przystać do świata standardów. I by chłopiec pragnął jej bardzo.                                                       ~Lena
    • @Maciej Szwengielski Pan pozwoli, ale to nie laików trzeba leczyć, tylko tych, co twierdzą, że jakieś moce nadprzyrodzone rządzą światem. Bo właśnie to jest chore. I na tę chorobę intelektualną nie znaleziono jeszcze lekarstwa. Ani w zastrzykach, ani w pigułkach, ani w czopkach. Laicy świat widzą racjonalnie, wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką. Natomiast tzw. wierzący są ofiarami bytu urojonego.  Ciągle czekam na te dowody. 
    • @Proszalny Poezja  ! Z podobaniem, pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...