Ten utwór został doceniony przez użytkowników. tetu Opublikowano 27 Listopada 2022 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2022 jestem kształtem bliźniaczym ciałem motyla ulotną formą dopasowaną do czasu i lotu tam gdzie linie są wystarczająco gładkie rozwijam skrzydła — fioletowieją to co najbardziej zadziwia — to płomień wyłania się z pomarszczonej czerni pulsuje życiem wtedy rozpacz nie ma logiki czasami nie czuję skrzydeł tyle w nich dziecięcej jaskrawości wówczas zastygam i patrzę jak światło zmienia kolor 8
beta_b Opublikowano 28 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aż czuję to drżenie. Ciekawy wiersz. Ściskam tetu, bb 2
Nata_Kruk Opublikowano 28 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2022 Piszesz z pozycji maleństwa... tak, ono jest kształtem, ulotną formą...która zostaje w pamięci, gdy... a wtedy rozpacz nie ma logiki, zastyga się... tyle ode mnie, tetu'. Piękny wiersz, choć nie do końca łapię to światło, zmieniające kolor. Pozdrawiam. 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 28 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2022 Witam - podoba się - Pozdr. 1
tetu Opublikowano 29 Listopada 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2022 Bardzo dziękuję Wszystkim za czytanie i ślad pod wierszem. Pozdrawiam. 1
A-typowa-b Opublikowano 30 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2022 @tetu przyjemny wiersz. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się