Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

do stoliczka przywiązani

siedzą

a na ich kolankach

biblia pauperum do wykucia

na blachę z której

miecze sobie sporządzą

 

głos dźwięczny przenika 

ich uszy

wysłuchują 

kazania na górze

ze szczytu schodków

skąd chorał tez i imperatywów

się rozlega

 

usteczka ich zaszyte 

purpurowymi nićmi

milczą

w obliczu

majestatu bijącego

powagą splendorem

mądrością przeciwko ignorantom

 

jednak nade wszystko

podziwiają

ten piedestał ten majestat

pagórek olimpu

z perspektywy

przebierającej nogami gliny

 

nauką ich lekcja życia

o niedoścignionym poziomie

godności ludzkiej

po którego wespną się

po trupach jedynie

po głowach przegranych

z siebie samych

 

do panteonu oświeconych

droga daleka i wyboista

jeszcze ślisko na niej

od wazeliny

ale to wszystko by na końcu czasów

odebrać

satysfakcjonującą pochwałę

od swojego pana -

nobilitację

do rangi człowieka

 

otrzymać jego godność

zaistnieć

i z nabożną czcią

powagą i splendorem

głosić 

siebie

przeciwko ignorantom

23 XI 2022

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Urok Ulissesa polega na tym, że Joyce użył w nim wszelkich form literackich, a przez to stopił wszystko w jedną, unikalną formę. Twój tekst, choć utrzymany w formie wiersza, przypomniał mi luźny strumień świadomości pod koniec książki.

 

Pozdrawiam.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...