Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

jesteś na dworcu z drobnym bagażem

bilet kupujesz z miejscówką

czasu aż nadto można pomarzyć

przestać się martwić o jutro

 

w wagonach ludzie z mnóstwem problemów

co dokądś zawsze się śpieszą

więc się zatrzymaj chwilę nic nie mów

bo wena jest niedaleko 

 

i sama z siebie nie wiedzieć kiedy

gros inspiracji przyniesie

wszelkie zmartwienia pogrąży niebyt

wyszuka ciepło choć jesień 

 

...

 

Pozdrawiam

 

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Uwielbiam atmosferę kolei, dworców, pociągów, wagonów z miejscami do siedzenia, restauracyjnych i sypialnych — wszystkiego, co jest zapowiedzią fascynującej podróży, a ten wiersz wspaniale to oddaje.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pozdrawiam.

Opublikowano

@Nata_Kruk, @Kapistrat Niewiadomski podróż koleją to - jak dla mnie - czas na refleksje. Zdani na przewoźnika nie liczymy czasu, bo cóż to zmieni...

Jeśli owe podróże nie są codziennością, to faktycznie stanowią odskocznię z możliwością przeniesienia się myślami gdziekolwiek:). A bardzo często takie właśnie myśli przychodzą do głowy jak te, zawarte w wierszu.

 

Dobry wiersz. Taki nieprzekombinowany. Prawdziwy :)

 

Opublikowano

KapistratNiewiadomski... no to mamy podobne 'uwielbienie'... :) Miło, że ktoś jeszcze, miło że wpadłeś do mnie, dziękuję.

Cor-et-anima... racja, to czas za refleksję...  moje podróże, to jeszcze nie codziennośc, ale krążę tu i tam...
Cieszę się, że treść, wg Ciebie, nie przekombinowana. Dziękuję za wejście.
Iwonaroma... bardzo lubię Emily D. masz rację, na podróż idealna... Dzięki także za wyłuskanie.. 'supera'..

Tectosmith... dziękuję za cichutki ślad czytania.

 

Wdzięczna za zostawione słowa, pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

dworce to miejsca gdzie szpaler ludzi
wrasta w perony kiedy spóźnienia
złość przeczekania rodzi dialogi
tak od niechcenia

 

pośpiech z natury gna ich do celu
zegar przekornie zwalnia swe tempo
podrzuca ludziom na skrzydle czasu                           
uśpione piękno

 

zamienia zgrzyty w głosy łagodne 
na peron sypie ziarna uśmiechów
próbuje ciepłem wkraść się do głowy                            
każdego człeka

 

 

Jacku... bardzo dziękuję za rymowany komentarz... :)

Spróbowałam odwdzięczyć się.... pozdrawiam.

Opublikowano (edytowane)

super

 

 

przymykam oczy kompletny spokój

zastygli ludzie jak na uwięzi

czekają na swych peronach losu

ich dworzec pędzi

 

stwarzają wokół swoiste światy

z marnych wyobrażeń odczuć i doznań

wszystko są sobie jakoś tłumaczyć

bo świat zwariował

 

każdego dworzec ciągnie w nieznane

ku dalszej bliższej bytu głębinie

aż wiry czasu pochłoną pamięć

ludzkość zaginie

 

pozdrawiam 

z przyjemnością spróbowałem tej formy

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Super są takie dialogi... żeby tylko myśl odpowiednia weszła pod palce... 

Dzięki Ci wielkie.! a ta forma, jak się okazuje, jest bardzo wygodna do rymowania... fajnie 'lecimy'.

moje re... z ponownym pozdrowieniem... :)

 

przymknięte oczy to nie ucieczka
pod powiekami łza się zakręci
wypadną z myśli drobiny szczęścia
a dworzec pędzi

 

w tunelu cichcem mysz się prześliźnie  
ona jak człowiek biegnie w nieznane
by na rozdrożu przekornym wirom
odnaleźć całość

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

w tym paradoksie życiowych zjawisk

gdzie się nonsensy z pozoru kłębią

obleczesz zmarszczki na smutnej twarzy

myśli swych głębią

 

zabójstwa gwałty dewiacje w głowie

wystrzelą atom fosfor lub wodór

świat nad przepaścią myślisz że zrobi

ten krok do przodu

 

Pozdrawiam

ps miło mi że bawisz się słowami:)

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

aff... mówią, że zawsze jest kiedyś ten pierwszy raz, tak więc polecam E. Dickinson na dłuższą 'przeprawę' koleją.  Nie mogę się uśmiechać do kogoś, kto ma słuchawki w uszach..

ktoś pomyśli, że dziwnam co nieco.. ;)  ale zdarzyło się także, że książka przeleżała na kolanach

kilka godzin, bo rozmowa była sympatyczna.
Leszczym... jeśli tak, to nie ukrywaj... :) i.. jeśli masz ochotę, doczytaj "zabawę" z Jackiem, nasze riposty... to jakby kolejne wierszyki.

Mam dwa wydania Emily D. przypadkiem na nią trafiłam, spodobała się od pierwszego czytania.. smutne ma kawałki. Gorąco polecam, jeśli lubisz takie tonacje...

    Dziękuję Wam za zostawione słowa.

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jacku... taka zabawa słowami, wespół... to czysta przyjemność i... już rośnie we mnie

myśl wydumana, gdy rym utracę to się zadręczę.... ; )  - oczko na to zadręczenie.

 

kłębią się sprawy bardziej niż kiedyś
powodów kopce nikt ich nie zliczy
lepiej na jeden do Kraka jechać
to niech się liczy... :)

 

no i jest... zliczy - liczy... a i wersów ubywa... :) ale co tam, na konkurs słać nie będziemy... :)

Dzięki za wspólne pisanie. Pozdrawiam.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Nata_Kruk Zawiesiłam się na dwóch pierwszych wersach "jestem na dworcu z niewielkim bagażem". Jakby tak zsumować bagaże wewnętrzne podróżników, to chyba żaden peron by tego nie utrzymał. A jednak je czuć; w spojrzeniach, w aurze danej osoby, nastawieniu. I niekoniecznie ci z największym bagażem są najciężsi w obyciu, często na odwrót... Tym jest właśnie dla mnie dworzec, zawsze lekcją. Twój wiersz, Nato, oddaje mi ten nastrój. Pozdrawiam Cię.

Opublikowano

@GrumpyElf Nigdy o tym nie pomyślałem: koleje nie powinny pobierać opłaty, ile tam kilogramów każdy ze sobą zabierze, ale co każdy ma na sumieniu, bo żeby pociągnąć zwiększoną masę wystarczy doczepić drugą lokomotywę, a bagażu psychicznego żadna siła nie pociągnie.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Podróż  w rytm stukotu kół i rozmowy o wszystkim i niczym. Piękne czasy gdy ludzie rozmawiali jeszcze rozdając okruchy siebie. Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... dopiero zwróciłaś mi uwagę na ukryte róże w tytule... i ładnie się do nich odniosłaś, Dag. Dziękuję.

 

GrumpyElf... wydaje mi się, że na pewno żaden by nie utrzymał.... :)  Dziękuję za ciekawy komentarz.

 

bajaga1... rozmowy o wszystkim i... (czy) o niczym (?)... zdarzają się i dzisiaj, ale o wiele rzadziej, niż kiedyś.

Miło, że tutaj zaszłaś.

 

Dziękuję wszystkim, którzy dali punkciki pod dodatkowymi wierszykami....

 

 

 

Miauczenie owies,  Natuskaa,  Rafael Murias,  Krzystzof2022, WiechuJK, Marcin Krzysica,  Radosław

Wam także bardzo dziękuję.

Zostawiam jedno, zbiorowe pozdrowienie moim czytelnikom.

  • 4 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława Znam filozofię i fizjologię "wieku późno młodego" i "wczesno późnego"

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To kara za człowieczeństwo U mnie doszła żałoba ducha, z której wychodzę,  bez poczucia grzechu lub błędu dopiero od marca`26, dzięki wejściu na ORG i... czytaniu Waszych wierszy oraz priv rozmowom. Rozchwianie, o którym wspominasz jest świetnym paliwem dla twórczości To może nie narzekaj za bardzo, bo... wzbudzasz ciary u czytelników płci obojga, a wiem, bo Ciebie również obgadujemy   
    • @LessLove teraz to już się reklamujesz  Ja jak niewierny Tomasz nie uwierzę jak nie zobaczę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Już Ty lepiej o wieku nic nie mów bo od jakiegoś czasu chyba przechodzę kryzys  Albo to początek menopauzy albo te nerwy to za wysoki kortyzol  Tak czy siak nie jest dobrze
    • „Kiedy umiera nadzieja, przynajmniej wiadomo, na czym się stoi.”   Najtrudniej jest uwierzyć. Dać się nabrać i wodzić za nos. Próbuję bardzo powoli, zanurzyć się w zupełnie nieznanym bukiecie zapachów. Pachnie zwyczajnie. Kwiatowo, lekko ziemiście. Lecz jest to ziemia  muskana wiatrem przedwiośnia. Spulchniona wsparciem dziesiątek słów. Rozkopana nie dla ciemni grobu  a dla oddechu. Z czym mi się kojarzy ten zapach? Z nowonarodzonym czasem. Materią ukrytą gdzieś pod sercem. Na dotychczasowych ugorach, ptaki zrzucają nasiona. Spadają w wydrążone łzami leje  jak zapalające nowe życie bomby. Płożą się łąk serpentyny, zarastają ziemne groby bezimiennych klęsk. Grobowce paraliżów sennych. Dobre wspomnienia dostały skrzydeł. Odleciały jak pocałunki. W przestrzeń wypełnioną tylko Tobą. Tak ciężko jest teraz siedzieć bezczynnie w samotnym obozowisku opodal szczytu. Słysząc Twój głos między zboczami, skąpanymi w tęczowym lśnieniu śniegu. Wołasz mnie po nagrodę. Bym Cię zdobył. Najtrudniejszą z możliwych tras. Szlakiem pewnej porażki. Wyglądam w czerń lodowych rozpadlin. Żadnego pościgu za plecami. Ale może ktoś już tam był. Zostawił chorągiew triumfu. Zdobył wszystko. Wiszę na łascę górskiej ściany. Na chybotliwym ostrzu czekana. Doby przeszły płynnie w miesiące. Te przejdą w lata. Umrę tu w zapomnieniu. Będę wiecznym drogowskazem  dla innych śmiałków. Z pewnością przejdą ich setki. Zmierzch znów zatruwa myśl. Powoli tracę czucie. Halucynacja. Ostatni film. Łzy zamarzają  w oczach pozbawionych sensu. Potrzeby życia. Jak zawsze. Rezygnuję w ostatniej chwili. Posiedzę tu do końca. W złudnym cieple wspomnień. Moja kurtka zostanie tu jako kolorowy kamień. Twarz wyrzeźbiona  z lodu i wściekłego wichru. Rozleci się w pył. Jak miłość, której nie warto zdobyć.       
    • @Gosława Domyślam się, bo brakowało racjonalnych i nieracjonalnych podstaw :-) Taka jest moja prawda serca, ducha, mężczyzny. Napisałem ten wiersz około miesiąca temu i... nie odważyłem się opublikować. Jestem "grzesznikiem", mężczyzną kochającym kobiety za kobiecość, jestem dzieckiem Tajemnicy, którą różnie nazywają, a wszyscy jesteśmy błądzący. Eros i Agape drży pod skórą, pomimo wieku, który powinien bardziej schłodzić namiętności...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Podejrzliwość jest dobra Dziękuję Ci za przeczytanie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...