Wochen Opublikowano 12 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2022 Chleb przyniosę najpierw Powszedni Na każdy dzień Mocny chwyt ramion Otoczy ostrokołem Jednym ruchem dłoni Pokolorujemy kartki Z kalendarza Wyrwiemy Złe noce i smutne poranki Zamienimy milion słów Na jedno spojrzenie Głębiej wówczas serce Patrzy w oczy Dotkniemy gwiazd Delikatnie tak by nie upadły Kiedy już sen wygodnie Rozsiądzie się na powiekach Jeszcze nakarmię Twoje rybki Śwince morskiej wytłumaczę Że mieszkanie w bloku Ocean zdarzeń Jak nigdy kołysze Zmęczonych żeglarzy Posłucham jak oddychasz Twoje serce tak bardzo pragnie Przeskoczyć horyzont I wtedy opowiem Ci o miłości Jak tylko będę potrafił 7
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 13 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2022 Witam - podoba się - Pozdr. 1
A-typowa-b Opublikowano 13 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2022 @Robert Wochna pięknie napisałeś. Jedna uwaga do treści, a może i do życia, dla peela. Mam nadzieję, że się nie obrazi. Peel chce wyrwać złe noce i poranki, ale one są również częścią miłości i uczą o sobie na wzajem. Miłej nocy. 2
goździk Opublikowano 13 Listopada 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2022 @Robert Wochna Proszę wybaczyć mi śmiałość, ale czyżby moja "kołysanka" stanowiła inspirację do tego utworu? :D Właściwie tylko tytuł to sugeruje, tak czy inaczej nie może mi się ten wiersz nie podobać :D 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się