Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Są na świecie jeszcze ludzie,

którzy w dobro są bogaci,

i tym dobrem się podzielą

choć za ten gest nikt nie płaci.

 

Mają z tego satysfakcję

i jeżeli tylko mogą

choćby nawet i drobiazgiem

gdyś w potrzebie to wspomogą.

 

Nie za wiele ich poznałem

choć to ludzie wyjątkowi

dziś dziękując im tym wierszem

podziękuję też losowi.

 

On to sprawił, choć jest ślepy

i choć to już jest czas przeszły,

że w przeszłości jak i teraz

w punkcie nam się drogi zeszły.

 

Filantropi, ci współcześni

z osobistych mych relacji

to jest tylko mały promil

naszej ludzkiej populacji.

 

Ich dorobek życzliwości

nie widnieje na bannerach

choć działają osobiście

dobroczynnie w wielu sferach.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Słownik języka polskiego PWN* · dobroczynny. 1. «przynoszący korzyść lub ulgę». 2. «niosący pomoc potrzebującym». • dobroczynnie • dobroczynność ...

Słownik języka polskiego PWN*. filantropia «udzielanie bezinteresownej pomocy potrzebującym».

Nie wnikam w niuanse bo dla mnie bezinteresowność i filantropia jest tym samym.

 

Wiersz napisany w oparciu o fakty. Na moje ogłoszenie o poszukiwaniu znaków fiskalnych przeczytał filatelista z Konina. Po wymianie informacji kilka takich znaczków otrzymałem w liście. Nie musiałem się niczym rewanżować. Wobec tego

jest to filantropia (bezinteresowność) i dobroczynność.

 

Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.

 

 

W każdej materii mamy niuanse,

wiem bo w utworach sam też je tworzę

lecz połączone w sensowną całość

w danym temacie dają podłoże.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Nika.   to bardzo bolesny wiersz dla tych co chcieli chleba i Polski wolnej.   zwyczajny  początek który przeradza się w dramat zbiorowego doświadczenia.   a w jego centrum delikatny a jednak niezłomny "biały motyl" .   bardzo poruszająca pamieć o tym jak łatwo zapominamy to co bruk wciąż pamięta.   cudowny wiersz.   jesteś wielka.   chwała Ci za takie pisanie.   jako Polak - dziękuję!!!    
    • Fajrant z pawiem    Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.   A bar zamknięty... Czy o tej porze głodny kierowca zje kawał schabu?   Schabu nie było, bo drzwi zamknięte. Złączyli w pięści sprawy mniej święte.   Że nie powinni? Bo żony, matki mają na smyczy takie gagatki.   A głód w żołądku doskwierał, siatka- ptak sobie chadzał,  wzięli gagatka.   Puszczali pawie, Tu chodził nowy! Łeb mu skręcili, na grill- gotowy!   Dobrym koniakiem mocno zapili. Dzień, noc i znów dzień Tam odpoczęli.   Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.
    • @Alicja_Wysocka   Alu:)   napisałaś wiersz  z elementem erotycznym ale przefiltrowanym przez metaforę i oniryczny klimat   i jest zjawiskowo!!!   mnie tylko jedno w głowie więc rzucę się na puentę.      zawieszona między iluzją a intymnością jakby miłosć naprawdę mogła wydarzyć się w samym odbiciu   wrócę sobie bo wiersz świetny.    
    • @Berenika97   a ja sobie myślę, że cierpienia w trójkątach bywają upośledzająco ciężkie dla całej trójki.   są naznaczone niemożnością, zazdrością, lękiem.   ktoś musi wybrac ale zapętlenia bywają tak głębokie, że cierpią latami.   pięknie to wszystko opisałaś.   dzięki Nika:)       @Alicja_Wysocka   apetycznie erotyczny trójkąt.   egzystencjalnie- jakby wszyscy weszli na jedną minę przeciwpiechotną.   wszyscy się boją a lata mijają.   i gdzie tutaj zmieścić to piękne zdanie:  "przeszłość mojej żony mnie nie inyproszę pana".     dziękuję Alu:)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...