Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dłutem nie piórem wyrywamy słowa
krusząc monument w niezmiennym pragnieniu
w imię przyszłości ... jej łaska u bram
relief
tatuaż na kamiennych skórach
 
niezmienność czeka w ornamentach dni
archetyp bytu niemal doskonały
nostalgie
zwątpienia
radości i łzy
wyczuwam jak stają się martwe
pod palcami
 
w pył się rozwieje kiedyś każdy sen
nicość jest celem nieśmiertelnej sławy
świat powstał z wiersza
obróci się w wiersz
spokój jak pustka pomiędzy strofami

Opublikowano (edytowane)

Kwiatuszku... :) ... ładnie ujęte.. to stanowczo za mało, sorry za moją dygresję... :)

Zdzisławie, tytuł przyciągnął, no i to, że Twój...

Szczerze... nie lubię "pobazgranych" ciał ludzi.. coś naprawdę delikatnego może być, ale pokrywanie ciała siecią tatuaży, to już przesada, dla mnie oczywiście.
Wiersz, już po pierwszym czytaniu bardzo zagrał mi w myślach.! 
.. dłutem wyrywamy słowa... tatuaż na kamiennych skórach... piękne to jest.!!!!!
Dalej równie ciekawie.! Nie ma doskonałości, za to są... nostalgie, zwątpienia, radości.. nawet te we łzach... Sny mają to do siebie, że te ciekawe, gdy tylko otworzymy oczy.. znikają jak pył zabrany podmuchem wiatru..
Cudowne zakończenie.! Spokój (też niepokój) jak pustka pomiędzy strofami.. naprawdę bardzo poetycko.! Ode mnie.. wielgachny PLUS.

Wszystkiego dobrego, Tobie i.. w ogóle.

 

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Natuskaa świetne porównania! Szczególnie z tym zakalcem mi siadło... jakiś czas temu pochowałem ponad 4letni zakwas... no nie dało się ratować... demencja go pożarła ;)  
    • @Ewelina oj jakże znane mi uczucie... może nawet proporcje mam w tą stronę zachwiane ;)
    • @Proszalny ten monolog pod lirycznego jest wielowymiarowy. Różnorodność podejmowanych tematów na pewno zaciekawia. Doszukałam się między wersami poszukiwania sensu życia i własnej tożsamości. Zainteresował mnie fragment o tym, że sztuką jest zrozumieć drugiego człowieka , gdy często on sam siebie nie rozumie...   "A teraz chodź i powiedz: kto widział mnie prawdziwego? Komu udała się ta sztuka?"   "Ta sztuka " jest tak trudna, że wątpię, aby komukolwiek się udała, być może w jakimś stopniu, ale na pewno nie w całości...   Podoba mi się motyw podróży ciężarówką i mijanych aut po drodze...Interesująca metafora życia , gdy ludzie mijają się w pędzie zbierając przywołane mandaty.  Wspomnienie o babci nastraja natomiast nostalgicznie, bo często doszukujemy się prawdy o sobie wracając myślami do naszych przodków jak byśmy chcieli coś z tej przeszłości " wydrapać"- zrozumieć i tym samym doszukać się sensu życia...   @Proszalny na pewno interesująca jest końcówka, gdzie widzimy obraz Boga , który bawi się bączkiem, będącym metaforą naszego życia. I teraz rodzi się pytanie, czy nasze żecie kończy się z chwilą, aż On sam zatrzyma to kręcenie, czy poczeka aż wirowanie zakończy się samo. Ot tak wyłania się wielka tajemnica istnienia, kóra nurtuje wielu od wieków...kto tym wszystkim " steruje" i w jakim celu... Bardzo mi się podoba Twój wiersz, bo pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi...no chyba ,że znajdzie się ktoś kto na nie odpowie...
    • @Berenika97 ta cisza wyeksponowana w wierszu jest tak namacalna, że czuje się ją wszystkimi zmysłami. Tu słowa są zbędne- jest tylko wspomnienie i pamięć i ten wiersz " pamięta". Ujął mnie spokój bijący z wersów...Nie pozostaje nic innego jak również zamilknąć...
    • @Ewelina Niech nadejdzie Dobra flauta Cicha Bez pracy Na żaglach Niech nic się Nie zdarzy Co trzebaby Nazwać
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...