Miriam Opublikowano 16 Października 2022 Zgłoś Opublikowano 16 Października 2022 Popsułam harfę dźwiękiem samotności Oddałam dzieci w objęcia nicości Czarnym przepasana wtedy szalem Wyszłam na dwór, w śniegu jaskrawości Ciosana wiatru szyderczym oddechem Krwią splamiłam zimową uciechę Tworu tańca niezasłużonego zabiłam wcielenie Teraz płacze rzewnie, z łona markotnieje Oddaje się tobie, powiadam życzenie Oddaje się tobie, mówię i pierzchnąć zaczynam Moje wyrzeczenie. 3
kwintesencja Opublikowano 17 Października 2022 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2022 @Miriam tekst niewątpliwie udany, chociaż bardzo smutny, pozdrawiam :) 1
Łukasz Wiesław Jasiński Opublikowano 9 Grudnia 2024 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2024 Taki sobie Łukasz Jasiński
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się