Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przychodzisz, Twoje spojrzenie nie gra roli. Jesteś dostatecznie blisko, wyobrażam sobie smak Twojej skóry. Życie, jeden wielki przypadek, jedna jedyna skarga; nie pasuje do almanachu śmierci, nie współgra z nocą, która stłamsi Twoje serce, serce gotowe bić łagodniejszym rytmem. Ale Ty wiesz, kiedy runie wczesna gwiazda, kiedy miłość wypowie ostatnie słowo. Pęka linia życia, pęka światło, w które nigdy nie wierzyłeś. Przykryj moje serce światłem martwego księżyca, otul mnie różową szatą poranka. I będzie tak, jakbyś usiłował uwierzyć w nadmierną ciszę, próbował zrozumieć, kto śpiewa tę balladę bez zbędnych słów. Złóż na moich kolanach ciszę, z upodobaniem zajrzyj do uchylonego serca. Lecz Ty jesteś tu, gotów odejść, by ratować daną przysięgę. Tak, w Twoich oczach jest blask, wykradziony pośpiesznie wyrzutom sumienia. Wyrzuty sumienia? Wolisz odejść w bezkresny mrok, wolisz ukryć się w cieniu płonącej świecy; tam będzie Ci wygodnie, tam odszukasz pragnienie ucieczki przed tym, co obce, lecz niepodważalne. Jest w Tobie tyle jasnego nieba, lecz Twoja dusza, odtrącona przez przyszłość, nie karmi się łzami, nie syci pychą, dla jakiej warto odejść w dal. I będziesz tym, kto zada milczenie bólowi, kto oswoi krzyk cichszy od snu. Wróć, chodnik mojego serca zaczeka na Twoje kroki. Zapukasz, choć serce jest otwarte.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Myszolak Tak. Wiosna niesie nadzieję na życie, na wszystko czego razem już nie przeżyjemy, a tylko we dwoje można się dzielić cudownymi skarbami, które Ona przynosi. Pzdr
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - cieszy mnie twoje podobanie - dziękuję -                                                                                       Pzdr.niedzielnie. Witaj - dziękuję serdecznie za owe piękno i ciepło -                                                                                           Pzdr. Witaj - dokładnie tak jak w komentarzu - dzięki za czytanie -                                                                                                           Pzdr. Witaj - ja też tak sądzę - miło że czytałeś - dziękuję -                                                                                                  Pzdr. Witaj - zgadzam się - bez nadziei dni były by trudniejsze -                                                                                                    Pzdr.serdecznie.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - owe i przeniosłem - masz rację - dzięki za miły komentarz -                                                                                                                      Pzdr.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, to była bardzo bolesna strata. Jedna z wielu niestety. Czas leczy rany, ale pozostają szerokie blizny, których nie da się nie widzieć.  Dziękuję Ci bardzo, za obszerny komentarz i pochylenie się nad tekstem. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.    Dziękuję Waldemarze i pozdrawiam serdecznie.    Nie da się inaczej i wcale nie jestem taki silny. Dziękuję Ci Andrew za pochylenie się nada tekstem i pozdrawiam serdecznie.  Tak, pomaga. Nie jest łatwo nosić wszystkiego wewnątrz. Czasami trzeba o tym opowiedzieć.  Dziękuję Ci bardzo Nata i pozdrawiam serdecznie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...