Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tytuł adekwatny

jest do treści wiersza

i to jest tak jakby

informacja pierwsza

 

no, bo jak określić

gdy wszystko w nieładzie

a autor jak zwykle

coś tam na to kładzie.

 

Gubi ciąg wydarzeń

przemieszcza zdarzenia

i jak zwykle nie ma

nic do powiedzenia

 

a w kąciku łkając

wena zatroskana

niema prawa głosu

bo zakneblowana.

 

Kruszy się narracja

tłamsi głos przepity

kończę wiersz i idę

odebrać profity

 

choć nie będą duże

zacumuję w barze

a co będzie dalej

to się wnet okaże.

 

 

HJ - 10.10.2022

 

 

Opublikowano

Witam - lubię twoje pisanie  Henryku - zawsze coś fajnego znajdę - 

                                                                                    Pozdr.zadowleniem.

                                                                       

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

osobista skromność

od autora tryska

skreślił kilka szóstek

i odnalazł przystań

 

przycumował w barze

zapuścił kotwice

czeka na bieg zdarzeń

marząc o proficie

 

nie wnikajmy zatem

czy bar całkiem ładny

czy jest cichodajny

czy ma tyłek zgrabny

 

czy usługi gratis

czy stała taryfa

bo leżeć nie mogła

Henio w wierszu fika

 

ja otwieram dzioba

zazdroszczę Ci Heniu

razem kibicuję

z forumowym gremium

 

 

 

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

Siedzę w barze przy Barbarze

dla bywalców krótko Bara.

Płacę dubelt i idziemy

zrobić z Barą bara - bara.

 

Nie opiszę chwil upojnych

kto chce zaznać niech zapłaci.

Ulgę mają emeryci,

wdowcy, młodzież i żonaci.

 

Tutaj tylko jeleń buli

pełną stawkę plus dodatek

ona takich obskubuje

odprawiając ich bez gatek.

 

Ja prócz ulgi mam i fory

piórem na to pracowałem

a gdy wiersz się jej podobał

to dawała to, co chciałem.

 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Podziwiam ten wiersz i Ciebie Violu za to, że starasz się w ten sposób przybliżyć ludzi do Pana Boga. Przepiękny wiersz... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • "Błazen" Mądrzejszych od siebie błazen poucza Forsując tezy o swej "mądrości" Rozsądku podstaw bariery przekracza Litości! Litości! Litości! Litości!  
    • @LessLove  @Marek.zak1   W moim zamierzeniu światła mroku czy neony to nie jest symbol zła, ale miasta, poezji, ruchu, tajemnicy. Są przecież w wierszu również słowa o radości (perliście, lunaparku, śmiech, kocha).    Jest też mowa o krążeniu energii. Dusza nie znika, lecz przechodzi. To utwór o zachwycie nad światem, zmysłowością i wolnością.   Ale można zrozumieć mrocznie, poprzez właśnie ten mrok, szulernię, noc itd. To alternatywa- równe dobra interpretacja.
    • @Berenika97 Dziękuję za obejrzenie filmu na YouTube i zapoznanie się z tematem dotyczącym Chin. Oczywiście, że wokół tego tematu jest masa wątków, a co za tym idzie masa spraw, na które każdy widz może mieć nieco inne zdanie (zwłaszcza dobrze obeznany z Historią jak Ty Bereniko). Co do terminu "Ruscy" (wiem, że powinienem był pisać tam z dużej litery, ale z uwagi na to co oni robili w powojennej Polsce, mam i będę miał do tamtych ruskich pogardę długo jeśli nie zawsze): ALE... termin "Ruscy" wbrew pozorom nie jest tutaj użyty w negatywnym kontekście (jak wiele ludzi może to odebrać). Myślę, że dobrze, w którymś ze swoich podróży po Rosji/Demoludach tłumaczy pan Michał Pater (podróżnik, który robił niedawno film dla IPN o morderstwie Polaków w Katyniu). W skrócie chodzi o to, że wówczas w całym rozległym ZSRR (po WW2) był obszar centralnej rdzennej Rosji, gdzie ludzi nazywali Rosjanami, oraz obszary Republik Radzieckich, gdzie zwykle ludzi tam urodzonych i mieszkających nazywano Ruskimi. Mało tego, oni sami siebie tak określali. Do tego sami Rosjanie zrobili sobie podział na tych Rosjan zachodnich, Moskali (Rosjan mieszkających w okręgu aglomeracji moskiewskiej), Rosjan wschodnich i kto wie co tam jeszcze). Dla osób mieszkających w byłym ZSRR były tzw. paszporty wewnętrzne (oprócz międzynarodowych paszportów zwykłych), czyli Rusek z np. byłego bloku nadniestrzańskiego ZSRR musiał mieć paszport wewnętrzny, żeby móc odwiedzić Moskwę, mimo iż formalnie mieszkał w całym wielkim ZSRR. Co ciekawe, po rozpadzie ZSRR na Rosję i Kraje Demoludów (byłe Republiki ZSRR), terminy typu "Rusek", "Rosjanin", "Moskal" pozostały i o ile mi wiadomo (z opowieści pana Michała Patera) nikt z tych ludzi nie robi z tego problemu. Nie chciałbym być odebrany jako jakiś rasista. Piszę jak jest. Pogardę dla morderców, sadystów i bestii w ludzkiej skórze (jak tych, którzy mordowali Polaków na Wołyniu, czy w Katyniu) będę miał zawsze i stąd się bierze pisanie o nich z małej litery (co i tak uważam za bardzo ulgowe traktowanie). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...