Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

jakimże trzeba być idiotą 
cel osiągnąwszy pytać-co to 
dokąd mój statek kurna zmierza
czemu przy sterach brak żołnierza 

 

wokół mnie sami dyletanci
co chcą napełnić sobie kabzy
chcieliby pewnie swoje życie 
przeżyć w dostatku-w dobrobycie 

 

a tutaj figa- figa z makiem
jak się nie spocisz to masz srakę
trzeba się zmęczyć nadwyrężyć 
by mieć na starość ciut pieniędzy

 


chyba że jest się dziedzicem rodu
i księciem z bajki już za młodu
to wtedy całkiem inna rzecz
nie musisz chcieć by wszystko mieć

 

uzbroić musisz się w cierpliwość
lat to nie będzie trwało tysiąc
tak z siedemdziesiąt z lekkim hakiem
a potem tron twój i okrakiem

 

siedzisz na tronie-obok żona
może nie śliczna bo pomarszczona
za to wybranką twoją jest
i wspiera cię gdy tego chcesz

 


ja Karolowi dobrze życzę 
jednak na tronie słabo widzę 
powinien zrzec się korony czym prędzej
i oddać Williamowi w ręce

 

 

cóż-mogę mylić się w tym względzie
wszak nieomylny ja nie jestem

 

 

 


 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

fota z netu.

 

 

 

Edytowane przez OloBolo (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Super :) Tak, William lepiej by się chyba nadał, choć dzieci ma jeszcze małe a jego doświadczenie życiowe niezbyt duże? Choć z drugiej strony jak nabrać doświadczenia w byciu królem królem nie będąc? :);)

Król Maciuś I był dzieckiem a radził sobie wyśmienicie :) 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Dariusz Sokołowski – jakaś aluzja pod adresem baranków? (mówi się: jak cielę na malowane wrota)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Marek.zak1 zapomniałam polubić, już się poprawilam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 Z cierpieniem człowiek jest niestety sam, bo współczucie, lęk jest jedynie psychiczną reakcją, a ten ból jest nieprzetłumaczalny dla innych. Cierpienie zatem jest językiem, którym się nie mówił , bo dla niecierpiących jest niezrozumiały. Czy nadzieja zbawienia koi ból, tego nie wiem. Co do błędów przekładu to jak z aramejskiego, przez hebrajski, grekę, łacinę po nasz język, trudno, żeby, mimo najlepszych chęci, ich nie było, a jeszcze bywa tak, że clue jest między słowami, jak w filmie S. Coppoli. Byłem wczoraj na pogrzebie mojego kolegi, który umarł /serce, udar?/ nad ranem. Wszyscy mówili, że piękna śmierć, szybka, bez cierpienia. Pozdrawiam serdecznie. 
    • Białe, srebrne, złotawe, niczym wyspy śniegu, rozgrzane od zachodu pod płowym prześwitem, a my, pod ich wrażeniem, na szarawym brzegu patrzymy, podziwiając mijające życie.   Tamten w dali, rozpięty, wygląda jak żagiel, drugi płoży się, mieni, przewrotny jak fala, inny sunie zabawnie, przecinając drogę, która marszczy się, pieni i na dwie się rozpada.   Błogosławione lato — pogodny dzień — słońce, ziemia, morze i ryby pod nieba błękitem, i my — jak te baranki po tafli płynące — zapatrzeni w urodę, zachwyceni byciem!
    • @wiedźma po pierwsze świetne i przetrafne powiedzenie, że wiersz czyta się sobą. Już zapisałem. Co do przekonywania siebie to już epidemia, ileż wypowiedzi w necie i nie tylko, że z kimś nie warto, że faceci są niepoważni, a kobiety czyhają na kasę. W tym świetle własne życie w pojedynkę, wydaje się być optymalne, bezpieczne i logiczne. Oczywiście życie samemu nie jest równoznaczne z samotnością, bo samotnym można być we dwójkę i z całą rodziną. Pozdrawiam z podziękowaniem za wpis. @LessLove To głównie o automanipulacji dla poprawy samopoczucia i samooceny. W temacie mistrz Schopenhauer pisał, że wybitne jednostki są zawsze samotne, więc to też można sobie  wmawiać:).  Staram się pisać pozytywnie, a we wczesnej młodości dostałem książkę : The power of positive thinking i jej przeczytanie i przestudiowanie wiele mi dało,  Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...