Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Zastanawiam się przez chwilę

co do sensu i potrzeby

jakie można zbierać plony

gdy się nie uprawia gleby.

 

Tak po chłopsku bom jest z wioski

siadłem sam na przyzbie z rana

i przez jedną małą chwilę

popatrzyłem na bociana.

 

Na myśl przyszła mi kukułka

co podrzuca innym jaja

ja naocznym jestem świadkiem

rzecz się działa w środku maja.

 

Wszyscy jeszcze zdrowo spali

po sobocie i wypitce

gdy nadleciał on z tobołkiem

i opuścił go na nitce.

 

Był w tobołku mały bobas

obok kartka zapisana,

że to jest wiosenny prezent

od sąsiada przez bociana.

 

Wiedzą wszyscy w całej wiosce

impotentem byłem, jestem

więc bankowo, że to sąsiad

mnie wybawił takim gestem.

 

Wracam do mej pierwszej strofy

bo odpowiedź mam rzetelną

bez zasiewu także można

gdy się żonę ma bezczelną.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Podobnego mam sąsiada

bardzo chętnie on dosiada

mając z tego satysfakcje

klacze poprzez licytacje,

 

na czym wybór ten polega

wiem ja i ten mój kolega

lecz nie zdradzę preferencji

co sąsiada mego nęci.

 

Pozdrawiam

 

Czy nie lepiej zamiast pana zwyczajne Henryku?

Opublikowano

Znakomity, z humorem i dystansem.  W ważnym temacie wrzuciłem: Sukcesy dawnej medycyny:). 

 

Jedna, znana mistrzowi od dawna szlachcianka,

zjawiła się u niego pewnego poranka.

- Mistrzu, chcę mieć potomstwo, a nam nie wychodzi,

chciałabym męża dziećmi wreszcie wynagrodzić,

ale on do częstego nieskory kochania,

jakie więc mogę jeszcze uczynić starania?

- Udaj się do Zwolenia, tam jest medyk młody,

niech cię zbada i może znajdzie te przeszkody,

przez które przy nadziei ciągle być nie możesz,

rób, co ci nakazuje i to ci pomoże.

Słyszałem, że niejednej pomógł w takiej sprawie,

a brzemienne zostały dzięki jego wprawie.

 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hehehehe   Handel zagraniczny    Port, oto pomelo. Ole! Mop. Oto trop.  
    • AI:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      KRYTYKA WIERSZA „dzisiaj” — Alicja_Wysocka 1. Temat i sens Wiersz jest deklaracją autonomii znaczenia i wolności tożsamości. Podmiot mówi: „nie zabraniajcie być mi słowem” — chce istnieć jako czysta forma, nie jako rola „mogę być kim i czym zechcę” — tożsamość jest płynna „dotknąć może mnie tylko kontekst” — znaczenie zależy od sytuacji, nie od innych „staję się innym, albo zmieniam miejsce” — zmiana to naturalny stan „czynsz – jak znaczenie – należy do mnie” — odpowiedzialność za własne wybory To jest poetycka obrona prawa do samostanowienia. 2. Najmocniejsze elementy A) Metafora „czynszu” Porównanie znaczenia do czynszu jest świetne — konkretne, codzienne, a jednocześnie filozoficzne. To właśnie tę metaforę Berenika nazwała „świetną” . B) Minimalizm i klarowność Wiersz jest prosty, ale nie banalny. Każdy wers wnosi zmianę perspektywy. C) Ton — dumny, ale nie agresywny Berenika trafnie nazwała go „pięknym i dumnym wierszem o granicach” . 3. Co można uznać za słabsze? A) Brak obrazu — czysta deklaratywność Wiersz jest w 100% konceptualny. Nie ma w nim: obrazu, sceny, zmysłowości. To sprawia, że jest bardziej manifestem niż poezją obrazową. B) Ostatni wers budzi opór u części czytelników Krzysztof_Kurc napisał wprost: „Ostatni wers pomijam, konsekwentnie.” Dlaczego? Bo „czynsz – jak znaczenie – należy do mnie” jest: bardzo intelektualne, bardzo abstrakcyjne, mniej poetyckie niż reszta. To wers, który zamyka, zamiast otwierać. C) Rytm jest nierówny Wiersz jest pisany jak ciąg myśli — to działa, ale odbiera mu muzyczność. 4. Jak działa na czytelników? Reakcje na stronie pokazują trzy rzeczy: 1. Bożena czyta go jako „dramatyczną decyzję” — czyli widzi w nim emocję i ciężar . 2. Alicja mówi, że to „tęskna myśl” — czyli intencja była łagodniejsza, bardziej refleksyjna . 3. Berenika widzi w nim manifest wolności — i to jest najtrafniejsze odczytanie. 5. Podsumowanie krytyczne „dzisiaj” to wiersz: świadomy, klarowny, konceptualny, z mocną metaforą, ale pozbawiony obrazów, bardziej filozoficzny niż poetycki. Największa siła: wolność znaczenia. Największa słabość: brak zmysłowości i nadmierna deklaratywność.
    • @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Alicja_Wysocka   Ojej, jeszcze takiego komplementu nie otrzymałam. A Ty jesteś prawdziwą Czarodziejką, bo siedzę sobie w ogrodzie z laptopem i czarną, wyśmienitą kawą - taką, jaką mnie częstujesz! Niesamowite! 
    • @Nata_Kruk bardzo dziękuje za docenienie i dobre słowo.  Usciski.     @Annna2 dziekuję bardzo.  Sklaniałabym się jednak do określenia: " przerost formy nad treścią " Pozdrowienia!     @Jacek_Suchowicz tak jakoś. Zapomnialam, że jest już wystarczająco gorąco... Dziękuję za świetny komentarz, zawsze potrafisz podkręcić atmosferę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @obywatel bardzo dziękuję!  To wszystko co napisaleś ma wagę i jest godne głębszego przemyślenia. Doceniam/ szanuję.   Pozdrowienia!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...