Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

On inny żył i tworzył na ostrej krawędzi paranoi

co finalnie, a nawet terminalnie przeżył

a ona z dystansem spoglądała

i się śmiała lub ewentualnie uśmiechała

ciężko mu i im było stwierdzić

 

Coś napisał czego nikt nie odczytał

ona też nie bo zostało szyfrem zapisane

zresztą niegramotnie i niegramatycznie

 

Dotarł i otarł się o niemały fame

ona zatem biedna pomyślała zatem

że jest raczej lub inaczej femme fatale

 

Napisali kilka sobie sprzecznych wierszy

i wzięli się nie dogadali

bowiem oboje myślało, że drugie grało

 

A życie rozpadało się dalej i dalej

i jak ostatnio zwykle i przesadnie

twardo dominował istotny bałagan.

 

Warszawa – Stegny, 01.08.2022r.

 

 

Inspiracja: poeta Olgierd Jaksztas

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@aff Ostatnio mogę tylko mówić o jakiś tam mniejszych lub większych sukcesach na polu sztuki. Innych mam mało :// Kumpel co widziałem się z nim 2 razy w tygodniu chyba się na mnie obraził, a sytuacje damsko - męskie mi nie wychodzą. Jakaś taka cudaczna niekiedy rzeźba :// Może stąd ten pesymizm :// Fajnie, że zajrzałaś, również pozdrawiam ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ten wiersz nie opisuje snu - wciąga w niego, krok po kroku rozmazując granicę między ciałem, czasem i tożsamością. Zostaję z tym pytaniem na końcu na dłużej, niż chciałam. :)  Wrócę do tego snu - teraz woła mnie "rzeczywistość" ?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Gdy przypisać ciebie chcą i pragną i najczęściej sobie, mając siebie za moce i wyobrażając sobie niejedno o własnych możliwościach toć odpisać chcesz mocno, gorąco i gęsto im, którzy panoszą się tutaj najbardziej i za głęboko że jesteś albo nikim albo nie do opisania albo co innego. Widzą w tym jak we wszystkim źdźbło porażki gdy ty separując się wyrażasz wolę przetrwania gdy ty nie dbasz tak jakby chcieli o u nich angaż. Postawa twoja absolutnie godną jest przepisania co im robi zamieszanie w dumnych tabelkach bo jak to nie warto, bo jak to nie warto choć sprawy jak to sprawy mają kontekst i brak sensu i aspekty wielorakie i poplątane i bywają tylko raz na jakiś nieczęsty czas. Jest niebezpiecznie zatem nie ma tu nas i nie ma nas dla mas oraz nie ma nas dla mas... Padł mój kolejny wiersz, więc jest trzask, jest trzask.     Warszawa – Stegny, 17.06.2026r.  
    • @Poet Ka za inżynierę formy - szacun

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Łukasz Wiesław Jasiński Nie zwalnia to Pana z dalszego rozwoju. Kobiety są inne i warto o tym pamiętać. 
    • @Annna2 śliczne, sporo zrozumiałem w oryginale

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...