Martwy Kwiat Opublikowano 25 Lipca 2022 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2022 Jadła samotnie, samotnie spała, Ludzi zawsze unikała. Pewnego wieczoru chłopaka poznała, Który kwiaty jej rwał od samego rana. Dziewczyna jednak tego nie chciała, Nikogo bowiem kochać nie umiała. Razu jednego pod oknem stała, Wtedy sama przed sobą to przyznała. Chłopak w głowie jej namieszał, Po czym szybko odleciał. Nic jej nie powiedział, Już wszystko wiedział. 3
duszka Opublikowano 25 Lipca 2022 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale może o to "namieszanie" chodziło.., może ono było jej najbardziej potrzebne - takie pierwsze drgnięcie miłości w niej :) Pozdrawiam Cię!
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 26 Lipca 2022 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2022 Witam - szczere pisanie tu widzę ale te rymy klękajcie narody - warto popracować nad tym - Pozdr.
Martwy Kwiat Opublikowano 26 Lipca 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2022 @Waldemar_Talar_Talar Wiem, wiem. Chociaż w tym utworze nie chodziło mi o rymy Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się