Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Bukszpany są chore i umierają. Dla mnie bukszpan w tym wierszu jest obrazem człowieka, który potrafi odnaleźć w przepięknym utworze pisanym trzynastozgłoskowcem wers, w którym liczba sylab się nie zgadza. Oczywiście informuje o tym w komentarzu typu: "W szóstym wersie zgubiłaś rytm".
    • @Proszalny Myślę, że to nie jest jakiś szczególny dar, tylko może umiejętność bardziej uważnego obserwowania świata. Kiedyś spacerowałam po moim osiedlu i robiłam zdjęcia roślinkom (amatorsko trochę zajmuję się fotografią). Mijał mnie jakiś facet, z tych, co biegają dla zdrowia, i pytał - a co pani tam robi? tam nic ciekawego przecież nie ma? liście pani fotografuje?  No właśnie :)   @Łukasz Jurczyk Bardzo mi miło :) W tym, co drobne kryje się również wielkość :)   @Jacek_SuchowiczMoże powinniśmy być jedni dla drugich takimi witrażami, przez które świat obserwowany staje się jaśniejszy, bardziej kolorowy i bajkowy... :)
    • @Poet Ka Rzeczywiście - Loch Ness. Wiedziałem, że to się tak kojarzy. Efekt jest niezamierzony, bo wiersz jest jednym z tych "natchnionych", gdy pierwszy wers pojawia się sam w głowie - śniłem o ness. Reszta już poleciała. Oczywiście wywaliłem połowę tej reszty i tak powstał ten wiersz.  Młodzieńcza pogoń za przygodą jest światłem morskiej latarni. Gdy gaśnie, umieramy.
    • @Nata_Kruk   To wiersz, który pod warstwą ogrodowej metaforyki skrywa sporo społecznej obserwacji.   Duże wrażenie robi metafora bukszpanu jako symbolu sztywności i konformizmu. Bukszpan rośnie w moim ogrodzie - to roślina, którą łatwo się formuje i przycina pod sznurek. Może to metafora osób, które trzymają się sztywnych reguł i nie tolerują wychodzenia przed szereg.   Te rośliny w Twoim wierszu nie dają cienia, one dają chłód. Bardzo intryguje mnie neologizm "za_nie_uważy"- sugeruje on, że ignorowanie kogoś to świadome działanie, niemal wysiłek.   Tytułowe "Ka_linie" i ich rozbicie świetnie korespondują z tym poczuciem bycia "pomiędzy" i szukaniem własnej przestrzeni w gęstym żywopłocie cudzych oczekiwań.   „Być albo nie być”- tu nadajesz tej sytuacji rangę egzystencjalną. Dla osoby wrażliwej to, jak zostanie oceniona przez „bukszpany”, staje się walką o przetrwanie. I jeszcze świetny jest ten „echoszelest" - niesamowicie duszny. To chyba ten moment, gdy człowiek chce się podzielić czymś dobrym, a natrafia na mur chłodu i szeptów za plecami, które bolą bardziej niż otwarta krytyka.   Bardzo autentyczny zapis lęku przed oceną i byciem "nie takim, jak trzeba" w oczach innych. Świetny obraz!   Tekst jest niesamowity!
    • @andrew   dziś zaproś Boga do serca swego przygotuj miejsce na stałe On miłosierny miły kolego wie że nie jesteś ideałem   pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...