Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

My bohaterowie słowa pisanego
wyczekujący śmierci świtu
w środku nocy wyjący tuszem
nad kartką brednią splamioną

Alkoholowe eskperymenty po północy
dla snu błogosławionego
bez krzyku w poduszkę tłumionego

Litery stracone po sobie stawiamy
z pośpiechem wielkim krawe znaki
tworzą słowa cierpieniem przepełnione

Zabijają nas jednego po drugim
a my z uśmiechem śmierć przyjmujemy
bo boli, a z bólu wszak żyjemy
dlatego wbijamy w głowę ołówek

Jak wejdzie w najdalszą część mózgu
zaczynamy rzygać naokoło wiersz tworząc
kawałek siebie na kartce zostawiając

My jak żołnierze na odstrzał idziemy
kolejne dzieła tworząc, aż
z głów naszych nic nie zostanie.

Rafałowi "Było Życie" Malickiemu

Opublikowano

no tak — Wojaczek
tyle że w wojaczkowym pisaniu nie było jakiegoś osobliwego patosu, który się z tego tekstu wyłania, było zmęczenie, brud, smród, ale takie do bólu ludzkie wszystko. nawet jeśli pisał wzniośle, to była w tym jakaś rozpacz, jakby pokryta paskudztwem (jakby sam się tym paskudztwem bronił) — ja tak czuję
rozumiem inspiracje, ale podbieranie pomysłu na dedykację, to już troszkę zbyt wiele w mojej opinii
dedykacja — na nie; co do wiersza, mam mieszane uczucia, bo trudno mi powiedzieć na ile to stylizacja, a na ile coś autentycznego
ps. Wojaczek zaskakiwał bogactwem językowym i zderzeniem z językowym ubóstwem również, tutaj to ubóstwo jest słabiej równoważone
pozdr

Opublikowano

Dedykacja musi być, bo dostałem zamówienie na wiersz z taką dedykacją. Wojaczkiem - fakt, interesuję się i wiersz jest na nim stylizowany, ale starałem się pisać własnym językiem. O coś takiego była prośba, więc napisałem :).
Dzięki za porady i także pozdrawiam:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Maciej Szwengielski Proszę czytać uważnie - napisałem, o poznawaniu "wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką". Po wtóre, racjonalizm jest uznanym prądem filozoficznym ułatwiającym poznawanie życia i Świata. Natomiast racjonalizm transcendentalny "bada" m.in.  Świat urojony. Jak się komuś b. nudzi, może się zająć transcendentalizmem właśnie. No i nie jest to  dowodem na istnienie Boga, a na te dowody czekamy. 
    • @Natuskaa dzięki. Lubię ten wiersz bo można go czytać na kilka sposobów.   Czasem jest rozważaniami podpitego filozofa, którego barman ubrany w cudzysłowie próbuje wyrzucić z baru.   Czasem jest dywagacją na temat ogólnie szeroko pojętej wartości rzeczy.   A czasem trafia się ktoś o jeszcze innej wrażliwości jak Ty i znajduje w nim zupełnie inną interpretację :). O tej nie pomyślałem pisząc, ale podoba mi się.
    • Link do piosenki:     Ona myśli wciąż, ma nadzieję Lecz ja wiem, że to sucha woda A to co się wokół mnie dzieje To zło – taka już ma uroda   Więc rzuciłem słowo jedno, dwa A w jej sercu wciąż trwa   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   Życie niepoznane i trudne Roiłem kiedyś – więcej nawet Dla mnie te słabości nudne Teraz mam – tajemny wet za wet   I wkrada się miłość, wkrada zło Taki jestem – to moje dno   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   O sercu marzę – szukam jednego Ufam, że będzie czekać – nie zgaśnie Zbyt dużą mam siłę – co z tego? Wszystko przez te sny, te baśnie   One nocą śnią się i śnią Zraniłem siebie, bardziej ją   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej
    • @Zbigniew Polit Naiwny materializm. To czego nie widać "gołym okiem" nie istnieje? Prądu w kontakcie też nie widać, a wystarczy włożyć dwa palce żeby go poczuć. Promieni roentgena też nie było widać, a istnieją. Nadfioletu też nie było widać, a istnieje. Podczerwieni też nie było widać, a istnieje... . Prawdziwy, sensowny racjonalizm to racjonalizm transcendentalny, metafizyczny, motor prawdziwego postępu naukowego.
    • @Poet Ka ... jesteśmy szybą  przez nią świat oglądamy  nawet wtedy  gdy się  do niego zbliżamy    siedzę obok  na okno patrzę  może tam  ciebie zobaczę  a ty kawę przy mnie pijesz  swoimi  myślami żyjesz  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...