Noriko Opublikowano 3 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2005 moje dzieciństwo - wysoko wsród gałęzi spróchniały domek
Jego Alter Ego Opublikowano 3 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2005 jej..jakie to urocze..i smutne zarazem..aż mi włoski na karku stanęły:) pozdrawiam gratulując
Juliusz Wnorowski Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo piękne.
Orston Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jestem pod wrażeniem. Z dziecięcym pozdrowieniem O.
Noriko Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Dziękuję. Byłam na święta w rodzinnych stronach i mnie wzięło na wspomnienia:) Chodziłam sobie po miejscowości wspominając. A do domku na drzewie wejść już się nie da, bo drzewo bardzo wysokie urosło, a ja już się wspinać nie potrafię:) Gołębie tam teraz mieszkają... Pozdrawiam.
Juliusz Wnorowski Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kiedyś napisalem coś takiego. Pewnie jest takich haiku milion, ale wkleję... powrót do szkoły - o jakże pomniejszona i rozwrzeszczana pozdrawiam jul
Noriko Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kiedyś napisalem coś takiego. Pewnie jest takich haiku milion, ale wkleję... powrót do szkoły - o jakże pomniejszona i rozwrzeszczana pozdrawiam jul Twoje haiku przywołało wspomnienia, więc spełniło swoje zadanie, poza tym ma swój urok:) Chyba wszystko już zostało napisane, ale zawsze można napisać w inny sposób. Ja też napisałam kiedyś "powrót do szkoły", tylko trochę inny, nie ma się czym chwalić, ale wkleję:) powrót do szkoły - boisko w czasie przerwy już nie dla mnie
aneta michelucci Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mój komentarz... ? dzieciństwo syna - wciąż pyta czy dziadek wyciął tę śliwę Serdecznie, aneta
Juliusz Wnorowski Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mój komentarz... ? dzieciństwo syna - wciąż pyta czy dziadek wyciął tę śliwę Serdecznie, aneta Aneto, Masz tu "tę" i to jest ważne, że wskazujesz akurat "tę". tak jak Sionek wskazywał "w tej trawie". przerabiając tak by pozostały sylaby, zobacz jak znika dodatkowe znaczenie wyciął tę jabłoń wyciął jabłonkę Nie potrafię wyrazić tego w prosty sposób. Ale chyba wyczuwasz. Zresztą nie znam się. I sam w tym wszystkim gubię. Śmiem twierdzić, że nie ma słowa, którego nie dałoby sie użyć w haiku. No może poza jakimiś ścisle specjalistycznymi. Takimi jak nazwy skomplikowanych związków organicznych. Może zrobimy treningowy turniej, w osobnym wątku! Przejmujący temat, ale odrzucam kronikarską dokładność. Wolę tak: dzieciństwo syna wciąż pyta oczy dziadek sadził tę śliwę pozdrawiam jul
aneta michelucci Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mój komentarz... ? dzieciństwo syna - wciąż pyta czy dziadek wyciął tę śliwę Serdecznie, aneta Aneto, Masz tu "tę" i to jest ważne, że wskazujesz akurat "tę". tak jak Sionek wskazywał "w tej trawie". przerabiając tak by pozostały sylaby, zobacz jak znika dodatkowe znaczenie wyciął tę jabłoń wyciął jabłonkę Nie potrafię wyrazić tego w prosty sposób. Ale chyba wyczuwasz. Zresztą nie znam się. I sam w tym wszystkim gubię. Śmiem twierdzić, że nie ma słowa, którego nie dałoby sie użyć w haiku. No może poza jakimiś ścisle specjalistycznymi. Takimi jak nazwy skomplikowanych związków organicznych. Może zrobimy treningowy turniej, w osobnym wątku! Przejmujący temat, ale odrzucam kronikarską dokładność. Wolę tak: dzieciństwo syna wciąż pyta oczy dziadek sadził tę śliwę pozdrawiam jul Dziękuję Ci Juliusz [ zrozumieliśmy się dobrze!]. Właściwie to dziękuję Noriko, za jej haiku ! Dzięki niej, mam coś i dla siebie :-) Serdecznie pozdrawiam
Juliusz Wnorowski Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aneto, Masz tu "tę" i to jest ważne, że wskazujesz akurat "tę". tak jak Sionek wskazywał "w tej trawie". przerabiając tak by pozostały sylaby, zobacz jak znika dodatkowe znaczenie wyciął tę jabłoń wyciął jabłonkę Nie potrafię wyrazić tego w prosty sposób. Ale chyba wyczuwasz. Zresztą nie znam się. I sam w tym wszystkim gubię. Śmiem twierdzić, że nie ma słowa, którego nie dałoby sie użyć w haiku. No może poza jakimiś ścisle specjalistycznymi. Takimi jak nazwy skomplikowanych związków organicznych. Może zrobimy treningowy turniej, w osobnym wątku! Przejmujący temat, ale odrzucam kronikarską dokładność. Wolę tak: dzieciństwo syna wciąż pyta oczy dziadek sadził tę śliwę pozdrawiam jul Dziękuję Ci Juliusz [ zrozumieliśmy się dobrze!]. Właściwie to dziękuję Noriko, za jej haiku ! Dzięki niej, mam coś i dla siebie :-) Serdecznie pozdrawiam Jeszcze raz wpadnę w wątke Noriko. Dzięki za gościnę. "oczy" mi się zrobiły takie duże - miałoby być "czy" dzieciństwo syna wciąż pyta czy dziadek sadził tę śliwę pozdrawiam jul
Noriko Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Możecie się u mnie gościć zawsze, kiedy tylko macie ochote:) Fajne haiku, podoba mi się w obu wersjach... niezdecydowany dziadek - najpierw sadzi potem wycina ;) Pozdrawiam.
aneta michelucci Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehe... bo u Ciebie tak miło się rozmawia a do tego, sama nastrój nam stworzyłaś ! "niezdecydowany dziadek"- Ty, nie bądz taka dowcipna ;-)))) aneta
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się