castus Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Niepokorny śmierci nie lęka płucopowietrze grzmi tłumem oszalałej tłuszczy pani z lewej dostaje spazmów pan z prawej prawie orgazmu towarzysze w niedoli tracimy ojca narodu my sieroty sczeźniemy w pył i co z tą Polska popijam piwo z nadzieją olania świętego dęba ja Słowianin...
castus Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. taaaaaa... nad ludźmi...tak sie zowią...
Piotr Sanocki Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2005 No cóż, pointa zgadza się przynajmniej z tytułem. Ale nie podoba mi się te kumulowanie i przyspieszanie tempa w ostatnich wesach pierwszej strofy. Przedostatnia strofa jest bardzo mocna. Kontrowersyjna. Pewnie o to chodziło autorowi... o wzbudzenie oburzenia wśród odbiorców, o zwrócenie uwagi. Jak dla mnie to prymitywny chwyt żywce zaciągnięty z medialnych cyrków. Pozdrawiam serdecznie
castus Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jakie czasy takie chwyty...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się