Jay Jay Kapuściński Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 krople deszczu łżą w żywe okna (śmierć biedronki była - sfingowana?) * na drętwej linie zawieszone myśli (marnotrawne spinacze- podane do stołu) czerstwe niebo z okruchami chmur -kożuchy na mlecznej drodze (wiszące ogrody -zaorano) z ust cieni -surowa krew
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 dziękuję dla Włodzimierza Nabkowskiego za pomoc w warsztacie :) pozdrawiam
patrycha Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 pięknie! Za wstęp dostajesz ode mnie owacje na stojąco. Plus poza wszystkim za "czerstwe niebo" W dniu smutnym usmiech wysyłam :(
stanislawa zak Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 no właśnie, coś znajomego, a to po poprawkach, piękne szalikowcu surową krwią pozdrawiam spoglądając czerstwo w niebo
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Patrycha, dziękuję Ci za miłe słowa. Szalikowcu drogi, fajnie, że wpadłaś. Iza, co do tytułu nie byłem pewien, wydawał mi się dziwaczny. Dziękuję za rozwianie moich wątpliwości. Cieszę się, że zwróciłaś uwagę na te fragmenty, tak czułem, że będą Ci one najbliższe. pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny
ot i anka Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 piąty raz czytam i sama nie wiem co napisać...nie lubię się zachwycać,a nie mogę się nie zachwycać:))
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Anko, Pansy dziękuję za tak przychylne komenty. Gwiazdeczkę na środku oddaję Tobie Pansy żeby kolejna XXI przeszła do moich ulubionych, dziękuję Ci za słowa wsparcia. jeszcze raz dziękuję za odwiedziny, miłe słowa i pozdrawiam
Freney Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Jeśli to zapis frustracji i nudy to niezły, jeśli frustracji zakropionej myślą o historii to też niezły. Od orgazmicznych okrzyków przedmówców wstrzymuję się, z ciekawością poobserwuję dalej. Czy fragment kursywą to cytat czy już wiersz?
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za odwiedziny i koment. Fragment kursywą to już wiersz, lepiej unikać wklejek. pozdr.
Freney Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Jeśli wiersz to polecam wizytę w słowniku, bo coś mi nie pasuje "łgają", a sam słownika pod łapą nie mam. Coś mi w gnatach strzyka, że jednak "łżą". Z gderliwym pozdrowieniem ;) F.
Pansy Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 dziękuję za gwiazdkę [oświeci mnie i ogrzeje a przy tym zatrzepocze rzęskami hihihi] :o) [ps. 'wielkie ŁUP' w literaturze funkcjonuje także jako skrót od' Ładnie Ułożonej Poezji w wielkim stylu']
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Freney, w słowniku było łżą, o żadnym łganiu mowy nie było więc zmieniłem. Dzięki za czujność. Pansy dziękuję jeszcze raz za wejście i zostawienie czegoś od siebie. pozdrawiam
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 'łżą w żywe' - to się nie lubi ze sobą, może lepiej będzie kłamią??
Freney Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Co się nie lubi, co się nie lubi - nie każda aliteracja wchodzi gładko :) może po prostu pora trochę dźwięku w wiersze wsadzić?
Michał Ziemiak Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 "z ust cieni -surowa krew" z tego wiersza - czysta poezja! Jay - wiersz jest nieziemsko pobudzający do malowania myślami. Może to od skrzydeł biedronki, której śmierć (a może ona sama?) sfingowano, może od mleczno-egzystencjalnego kokatjlu nieba? I za tą ilość słowa "może" w czasie myślenia nad wierszem posyłam +, + i jeszcze jednego + ;-) POZDRAWIAM!
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Freney, nie chcę żeby wiersz kojarzył się z chrząszczem z Szczebrzeszyna. Przez noc cos może wymyślę, jeżeli nie to pewnie wkleję kłamią. Michał dzięki za trzygłowego plusa i miłe słowa. dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam
Jacek_P. Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Cześć Jay Jay! Przez zmianę na "łżą" wyszła Ci piękna onomatopeja. Żadne "kłamią"! Nie popsuj tego! Z chrząszczem i Szczbrzeszynem nic wspólnego to nie ma! (O szyby deszcz dzwoni...) W ogóle - bardzo +++. Pozdrawiam. Ja.
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2005 czerstwe niebo z okruchami chmur -kożuchy na mlecznej drodze Ok, wiem że nie ja pierwszy to pokazuje, ale naprawdę rewelacja... pozdrawiam Nieśmiertelności i miłości życzy - Nieśmiertelny
Ul.CIA Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Witaj Jay Jay.Mam dylemat dla mnie "biedronka" jest najlepsza :) problem polega na tym, że pozostałe słowa też... Wybieram wszystko! Za to nie mam dylematu jeśli chodzi o czytanie Twoich wierszy :). Pozdrawiam Cię pogodnie :)
Jego Alter Ego Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2005 o kurcze, niezła przeróbka:) +++ pozdrawiam i oczywiście tę wersję zabieram także:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się