Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 Ta część dla mnie najlepsza.

"To miasto nie było hojne dla mnie

Nie spełniło marzeń, choć czy były obietnice? 

Raczej ja śniłam 

Czekam na autobus

Ostatni"

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Kredensie... fajne to jest, że.. "ostatni autobus".. jest treść, taka Twoja, kobieca.!

Pobawiłam się troszkę, jn. co Ty na to.?  Dodam, że nic nie musisz. Zdrówka życzę.

 

To miasto nie było hojne 

Nie spełniło marzeń

czy były obietnice ? 

 

Raczej ja śniłam 

Czekam na autobus

 

Ostatni

 

Wkładam do torby wspomnienia

chwile

 

Pożegnania są bolesne i

zawsze inne od wyobrażeń 

Jednak jest w nich coś uniwersalnego

 

Jutro już tu nie powraca

Opublikowano

miasto nigdy nie jest hojne

i żadnych marzeń nam nie spełnia

słyszymy to co chcemy słyszeć

potem ucieka spod nóg ziemia

 

torba od wspomnień zda się pełna

autobus już z daleka widać

ma być ostatnim - jakaś ściema

a o przyszłości można gdybać

 

co Ci przyniesie tego nie wiesz

choć wiele już widziały oczy

nieobliczalna ale przecież 

potrafi jeszcze nas zaskoczyć

 

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...