Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ale porcję dałeś, trzeba było wszystko odsłuchać. Tulipan super.! a Litania Kaczmarka,

no.. jeszcze słucham... to jest to.

Słowa tak dawne a ciągle na czasie, jakie to popierdzielone.

 

Dla zmiany nastroju.

Mamy miasto, zwane, miastem zakochanych... oto ono..

 

do tego to "wygrzebałam"....

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

... Olo.. otarłam się o jego twórczość, ale "znafcą" nie jestem, nie mniej.. malarstwo..

w ogóle, jest mi bliskim tematem.  Fajnie, że mnie ubiegłeś, ponieważ też myślałam, żeby

coś w tym temacie wrzucić.... Tak więc... wielkie dzięki.!

ps. mam swoich ulubionych... np. Chełmoński... chociażby 'Babie lato' i te z końmi,

które także pięknie Kossak malował.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Jest sporo innych obrazów, które lubię... kieeeeedyś szukałam w sieci obrazu Grottgera

'cmentarz'  i nie znalazłam. Zauroczył mnie ten obraz... inne też...

Dałeś Rosiewicza...:) i dobrze.!

 

 

 

...żeby coś znaleźć, trzeba czasu...!!!!

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

A chciałam to wrzucić.. Dom, który mam... już nie muszę... :) Brawo, Olo.!

Sucha Beskidzka i.. Beskidy.. perełka także i bardzo osobliwe miejsce.

Malickiego znam, nie osobiście rzecz jasna. Lubię go.

Ale... muszę poznać Pana Szukalskiego, cały życie, coś/kogoś poznajemy.

 

Zostawiam to...

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • O świcie,   z kubkiem kawy,   siedzę na krawędzi.   Wokół szczere pole.   Nie ocenia.   Po prostu jest.     Nie trzeba oczu.   Ja widzę jego pęknięcia.   Ono widzi moje.     Słucham.     Wiatr bez imion   siada obok   jak stary znajomy.   Nie pyta o zgodę.     Kawa stygnie.   Żadne z nas nie wie,   po co tu jesteśmy.   I to wystarczy.
    • @andrew   Czytam i mam wrażenie, że te myśli wspinające się na palcach to nie tylko obraz - to sposób, w jaki cały wiersz istnieje - ostrożnie, jakby zbyt głośny krok mógł coś spłoszyć. 
    • @Nata_Kruk   Pięknie wyjaśniła Alicja, że język nie może wejść tam, gdzie jest ból, może tylko krążyć wokół. I to właśnie zostaje pod skórą - nie obraz, ale ta bezradność.   Dodam tylko, że ten chaos, krótkie komendy i zniecierpliwienie personelu skontrastowane jest z ciszą bohaterki. Ostatnie dwa słowa zmieniają wszystko i uderzają prosto w serce. To portret systemowej znieczulicy - procedury wygrywają z człowieczeństwem i empatią. Bardzo poruszający wiersz. 
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Kolejne uciążliwe oblężenie po Tyrze, tym razem Gazy trwające zdaje się 3 miesiące mocno nadwyrężyło cierpliwość Macedończyków. Efekty tego poznamy :)   Bestia na łańcuchu. Pod Gazą daliśmy jej pić, teraz nie chce zasnąć.   Pozdrawiam
    • @Alicja_Wysocka   Dziś jakiś smuteczek zagościł w pięknych wierszach.   W Twoim najpierw jest błękit "Niebieskiej Karty" - potem granat "fochów". To zestawienie z emocjonalnym ciężarem siniaków robi ogromne wrażenie. Metafora przemokniętej łódeczki idealnie oddaje poczucie bezsilności i ciężaru niewypowiedzianych słów. Świetna puenta - pozbawienie kogoś statusu "schronienia" to mocne wyznanie zawodu drugą osobą. Ten wiersz boli podczas czytania, ale bije z niego też siła - siła kogoś, kto przestał pytać.   Poruszający i piękny tekst.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...