stanislawa zak Opublikowano 30 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2005 nie było róż na powitanie w oczach radości łez na rozstanie w sercu miłości kolacji przy świecach toastu z szampana spaceru w Łazienkach czułości z rana był pośpiech niecierpliwość zawracanie głowy słowa co nie były sobą wyczekiwanie i pustka myśli gonitwa i słone usta rozstanie jakiego nie chciałam nienasycenie serca nie tak sobie wyobrażałam spojrzenie do lusterka... zrozumiałam ( z zaskoczenia dla JJ)
Jego Alter Ego Opublikowano 30 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2005 a ja mogę się wypowiedzieć?:) rymowaniec?:)mm,Twoje lubię,dawno nie było czegoś takiego..czekałam od czasów "wypominek kobiecych":) i w końcu(co nie znaczy że to co do tej pory bylo na nie!).pomysł jest,dobrze jest..co jest na bank..:)pozdrawiam
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 30 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2005 przedostatnia strofa najlepsza wg mnie, reszta ma swoje piękne momenty również :) pozdrawiam zaskoczony, Szalikowcu ;)
stanislawa zak Opublikowano 30 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2005 Jego AE. dzięki za miłe słowa specjalnie dla ciebie jutro rymowaniec- sprzątaniec szalikowcu ty łobuzie, przedostatnia, ? czy ty aby nie kokietujesz?dzięki na poważnie.
patrycha Opublikowano 30 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2005 mnie się podoba całość ale najbardziej.... ostatnia :) Pieknie pięknie :) POzdroofka szalone
Gość Opublikowano 2 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2005 1 i 4 strofa zrobila na mnie wrazenie...reszta daje dodatek lączac w jedna całośc...piknie:) pa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się