@aniat.
Ciekawe ujęcie. Wydobyłaś nieco dwoistej natury archetypu trickstera, chociaż finał nie wskazuje, abyś darzyła go sympatią :)
I oczywiście, nie mogło zabraknąć tego utworu w nawiązaniu:
@A.BetweenPiękne obrazowanie, przenosi w ten świat między jawą a snem, kiedy do głosu dochodzi podświadomość i wizualizuje ukryte pragnienia.
A te pragnienia zostały w wierszu opisane w sposób, który czytelnikowi mebluje wyobraźnię - czuć podskórnie tę namiętność bez ujścia, taniec który staje się metaforą bliskości, południowe gorąco we krwi.
Intensywny emocjonalny wiersz, a samo określenie - wyspy nieprzespane - znakomite :)
@aniat.Przekleństwo kuglarza, klauna, trefnisia.
Władza nad złudzeniami tłumu - i samotność kogoś, kto jest świadomy tego, że całe życie jest iluzją.
Przypomniała mi się piosenka:
"Klaun nie żyje"
Jej tekst pasuje do Twojego wiersza.