Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

*** [kropla po kropli]


Rekomendowane odpowiedzi

  • JWF zmienił(a) tytuł na *** [kropla po kropli]
  • 2 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Poe:)   wiersz oszczędny ale fantastycznie świadomy swojej plastycznosci.   to co tu jest odbite  nie jest już bytem  lecz śladem bycia .   i co najważniejsze to fakt że lustro nie odsłania tożsamosci   lecz ją produkuje jako efekt przypadkowego trwania materii  i pamieci.     najwyższa półka poetycka?   o tak!   zdecydowanie tak!!!    
    • @beta_b   Niesamowity jest ten wiersz.  Wers „I pokory mam za dużo - stąd te tony upokorzeń” brzmi jak gorzkie podsumowanie całego doświadczenia, jakby pokora przestała być cnotą, a stała się ciężarem.  Dużo jest w nim  emocji.
    • @monon W sobie szukać warto i trzeba. Pozdrawiam :-)   Jedna jest widząca, druga ślepa w ciemno, Co się dzieje obok, we mnie i pode mną, Można się nauczyć, nie da się z portalu Bez ryzyka wiary, bez widzenia daru Bez lotu motyla, bez w siebie ucieczki Warto czynić sobie duchowe wycieczki Bo dla jednych czarne, to dla drugich białe W sobie trzeba odkryć niebo-piekło całe.  
    • @Czarek Płatak   Świetnie napisane i bardzo bolesne. Już sam tytuł ("bo, wiem") brzmi jak smutne przyznanie się do błędu przez kogoś, kto sam to wszystko przeżył. W wierszu  pokazano równię pochyłą, po której stacza się człowiek - najpierw traci kasę i zdrowie, potem dobrą opinię, a na samym końcu - szacunek do samego siebie -  do momentu, gdy nie może rano patrzeć we własne odbicie w lustrze. Ale najboleśniejsza jest  końcówka. Zazwyczaj poranek i wschód słońca kojarzą się z nowym startem i czystą kartą. Tutaj jest zupełnie na odwrót - świt to tylko  przypomnienie, że człowiek znów złamał własne obietnice i po raz kolejny mu nie wyszło. Smutna jest ta bezsilność. 
    • A madame: Lecz z celem Adama
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...