Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

zapraszam

siedziemdziesiąte urodziny w Kijowie 

wigilia w Warszawie 

 

w obwodzie winnickim wódka najlepsza

w Polsce też czysta

 

Szojgu czy wszystko idzie zgodnie

z planem bo jestem fanatykiem 

i sztuka wojenna mnie nie interesuje 

 

bezwzględny kłamca w białym kołnierzyku 

minister chamstwa Ławrow poeta 

sługa dobrej sprawy wie 

 

odcięte miasto samo umrze 

a rozpędzone elektrony

 

żywcem gotują 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
  • Somalija zmienił(a) tytuł na twarze wojny
Opublikowano

Napisałbym:

" a rozpędzone elektrony

 

gotują się  żywcem"

 

Bez "chłopaki co robimy".

Raz, że przyjąwszy Twój punkt widzenia, iż Władimir jest bezwzględnym dyktatorem, zatem nikogo nie pyta o zdanie. A jeśli już, to nie żołnierzy, do których - można odnieść takie wrażenie - kieruje ten zwrot. Dwa, że jeśli pyta doradców w rozmowie, to zwraca się "panowie" lub imiennie. 

Niemniej wiersz jako taki podoba mi się

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

 

Serdeczne pozdrowienia . 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

   Będąc zagubionym chłopcem, nie doszedłby do stanowiska, które zajmuje od długiego czasu. Nie mówiąc o tym, że wtedy istotnie historia naszego świata - nie tylko Europy - potoczyłaby się o wiele mniej przyjemnym torem. 

   Nie wiadomo? Przecież rozmawialiśmy o tym. Tak

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

   Władimir w 2014 roku dzięki medycznej wiedzy Starszych Braci wyleczony został z raka mózgu. Dostając dalszy ciąg tego życia z misją podtrzymania pokoju na Ziemi. Oznacza to tym samym, że Miedwiediew najprawdopodobniej nie poradziłby sobie z zakulisowymi działaniami pro-wojennych przywódców USA i królowej Elżbiety. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

   Ta myśl zdaje się pochodzić od istot mroku. Bo tym, co Ci przynosi, jest niepokój umysłu i obawy o przyszłość.

   Jednak bądź spokojna: Władimir nie może pozwolić sobie na wewnętrzne rozchwianie. Bo wie, do czego zmierza. Jaki ma cel. I jaka jest alternatywa, jeśli pozwoli prezydentowi USA i królowej brytyjskiej działać swobodniej.. Chociaż oni i tak niewiele mają do powiedzenia. Bo gospodarka światowa opiera się na surowcach z Rosji - po części też Chin -  oraz na produkcji i technologii tych drugich. 

   Dobrej i spokojnej nocy

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

Opublikowano

@Corleone 11 Tak, jestem bardzo zapracowana. 

Ale opowiem co mi się wczoraj przydarzyło, będziesz zaskoczony. Czytałam u syna w przedszkolu, i tak wiesz nie bardzo wiedziałam, co i jak, bo grupa takich małych ludzi

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

. Wyobraź jak skończyłam czytać, to dzieci mnie oblepiły i tak tuliły mocno, że myślałam że mnie przewrócą, nie dało się oderwać niektórych.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

   Pierwszą myśl miałem taką, że to przez Twoją pozytywną energię . Dzieci ją czują, zwłaszcza w tych czasach. Gratuluję Ci z całego serca: i takiej energii, i tej sytuacji jako jej przejawu .

  Trzymaj się świetlnie

Opublikowano

@Corleone 11 Powiem Ci to było szczególne doświadczenie, czytałam w sumie 15 min, bo to malutkie dzieci i po pierwszych minutach poczułam już, że zaczęły się przybliżać i wysuwać łebki w moją stronę, potem kilka maleńkich rączek zaczęło mnie głaskać po rękach i nogach, i tak mnie dotykały cały czas, a gdy skoczyłam to był szał rzuciły się na mnie i tuliły się... chyba nie jest ze mną tak źle...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

   Uśmiecham się, czytając Twoje powyższe słowa

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

. Światło duszy przyciąga i ośmiela .

   Wygląda na to, że jest z Tobą Całkiem Dobrze  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @tetu fajny wiersz i grafika.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Marek.zak1    Niezłe! Właśnie skończyłam "Rok zmian" M. Gorzka  i tam był taki Albert, co miał 15 dmuchanych lalek, ale nie pompował ich helem , tylko  robił z nimi inne rzeczy. :))  Albert był psychopatą, mam nadzieję, że Krzysztof to tylko taki niegroźny dziwak. :)
    • Wszystko zaczęło się od progu łazienki, Gdy w mojej wannie, pośród ciepłej piany, Ujrzałem Ciebie — nagą i senną, Zjawę radosną, choć bezimienną. Zbladłem, lecz serce wyrwało się z klatki, Bo sny me dotąd bywały tak rzadkie. Wyszłaś z tej wody, lśniąc kroplami, Z anielskimi na plecach skrzydłami.   Ja, łajdak wierny męskiej naturze, Zrzuciłem ciuchy w miłosnej wichurze. Chciałem Cię porwać, dotknąć Twej magii, Lecz nagle w Tobie zdarzyło się więcej.   Druga para skrzydeł wzbiła się w górę — Anioł Śmierci? Czy sny mam ponure? Lecz Ty podeszłaś, skrzydła mi dałaś, Wspólnym lotem oknem zawładnęłaś.   Skok w nieznane, w błękitu przestrzenie, Pod nami zniknęło twarde podziemie. To był lot w niebie, miłość uskrzydlona, Ty oszołomiona, ja w Twoich ramionach. Muskając obłoki, wilgotne jak szept snu, Skrzydła cięły powietrzne potoki. W amoku rozkoszy, w tej boskiej zabawie, Rwąc pióra, tonęliśmy w ekstazie. Pióro po piórze — aż nastała pustka, Zamilkły jęki, zadrżały ustka. Gdy ostatni puch uniósł się w górę, Runęliśmy z hukiem przez czarną chmurę. Lecz zamiast na trawę, wpadliśmy z mozołem Wprost w czarną smołę, pod piekła kościołem. W tym kretowisku, brudni i lepcy, Wypełźliśmy z kadzi, choć strach nas krzepił. Na twardym kamieniu, ze smakiem goryczy, Gdy mrok nas ogarnął i diabeł zaryczał, Ty szepnęłaś czule: „Mój miły, mój złoty, Mam jeszcze na małe harce ochotę”.   I gdy tak staliśmy w piekielnym pyle, Ciesząc się każdą tą grzeszną chwilą, Nagle głos żony przeciął te mroki: „Wstawaj, pij wodę z ogórków, na kaca!”.   Otwieram oczy — świat wiruje wściekle, A było tak bosko, choć skończyło w piekle. Zamiast anielic — żona z miednicą, Zamiast skrzydeł — kołdra pod potylicą. Próżno na plecach szukać mi puchu, Został tylko kwas i burczenie w brzuchu. Wczoraj skrzydła, lot i niebo w pakiecie, Dziś — negocjacje z podłogą w toalecie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...