Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
W naszym pokoju anielska polana,
w jedwabnej pościeli leży moja dama.
Zaspana, cała słońcem skąpana,
pachnąca, rozebrana,
raduje me oczy od rana.
 
Więc patrzę na Ciebie i myślę,
nie wstawaj jeszcze.
Nie wstawaj, nie siadaj, niech się napatrzę,
w Twe oczy niebieskie i na coś jeszcze...
 
Na linię co biegnie,
od palców i kostek - przez łydkę bo prościej,
przez wzgórek i mostek - tam nic nie jest proste,
po siłę kobiety, gdzie oddech się unosi,
po mężczyzny tęsknotę - one są w ciągłej wiośnie.
 
Więc patrzę na Ciebie i myślę
nie wstawaj jeszcze.
Nie wstawaj, nie siadaj, niech się napatrzę,
w Twe oczy niebieskie i na coś jeszcze...
 
Na ciało co odpoczywa, na duszę pełną życia,
na śniadość Twej twarzy, ona wiąż marzy.
Czas chcę zatrzymać, by z Tobą tak marzyć,
lecz chwytasz za rękę i w myślach Twych czytam,
wracaj do życia, jestem prawdziwa.
 
Więc patrzę na Ciebie i myślę
nie wstawaj jeszcze.
Nie wstawaj, nie siadaj, niech się napatrzę,
w Twe oczy niebieskie i na coś jeszcze...
 
Na włosy co pachną hotelem za miastem,
na szyję i ślady miłosnej zabawy.
Na dłonie, na łokcie i na czerwone paznokcie,
lubię kiedy są ostre.
Już tęsknię za Tobą, pachnącą, jaśminową.
 
Więc patrzę na Ciebie i myślę
- wstań proszę, już tęsknię.
 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez brzezinskijan (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Kadziękuję z dość trafną analizę, gdyby ta poetyczna twarz utożsamiała się ze sztuką byłbym szczęśliwy, chodziło =, że sztuka zapiera pierś, ale chyba pogmatwałem. Z absurdem się zgadzam, czyli emocjami wynikającymi ze sztuki, a odświeżaczem :) Dziękuję i pozdrawiam.    
    • @QiA Bardzo podoba mi się takie odpowiadanie sobie na wiersze.  Oba utwory bardzo ładne.  Stłuczone talerze miały być na szczęście - niezłe, niezłe! Cóż, na pewno nie poszczęściło się talerzom.  Dużo gry słownej, podoba mi się. 
    • Reniu, mam drobne nawiązanie do wiersza i ściskam:    Pozbierać się jest dziesięć razy trudniej niż rozsypać więc poczekaj bo w niedziele zawieje nadzieja i choć wtorek jest dzisiaj dopiero to przeczekaj te dni do niedzieli co wyzwoli od wszelkiego złego Uspokoi się burza w niedzielę chociaż dzisiaj Cię targa na strzępy wyjdzie słońce i lekki wiaterek będzie dobrze nie wpadaj w odmęty Czasem w życiu wystarczy poczekać popracować nad porządkiem w głowie nie wariować i nie umierać stać przy sobie i robić swoje.
    • I tak spadła gwiazda z nieba. Stając przed szybą limuzyny dostrzegł przeszłość, wyjmując broń, którą pragnął zabić bogów, którzy uczynili jego miłość bezowocną. Niosąc światło oddał to, co najcenniejsze, teraz w ciemności kaja się, niezauważony, jak duch, spokojnie idąc chodnikiem ku  swojej świętości szukając pomsty, za dni, w których był zawsze anonimowy, tak jak anonimowypozostaje do końca. Jego czarna marynarka świadczy o żałobie nad utraconymi sprzed wieków i tysiącleci braćmi i siostrami, którzy również spadli z nieba by zaznać snu wiecznego na ziemi, których  ciśnięto w grunt strzałą i krzyżem  z siłą wystarczającą by nigdy już nie ujrzeli światła dziennego. Żadne piekło nie jest w stanie opisać tego, co przeżył epoki wcześniej, bowiem czas dla niego stanął wśród obcych. Teraz niczym wielki architekt swojego losu i budowniczy domów tego spełnienia, pełza jak wąż na brzuch przekleństwem obarczony przez przedwiecznego swojego wroga - nienawiść. Jest blisko, lecz daleko. Milczy, a wszyscy słyszą, lecz rozumie tylko On.  Ponad prawem moralnym ludów stoi jego postać, w krawat zniszczenia odziana. Apollo, przyjdź! - Jestem.   Łukasz  
    • Witaj - zbieram radość by przepuścić ją przez sito i zatrzymać najcenniejszy kawałek - pięknie to brzmi - pachnie fajną poezją - cały wiersz na tak - twój najlepszy wiersz twojego autorstwa jakie czytałem - tylko pogratulować mi wypada -                                                                                       Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...