Koziorowska Opublikowano 27 Grudnia 2021 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2021 kiedy nie patrzysz podkradam ci resztkę oddechu fragment światła którego źródło tętni pod garbowaną skórą kiedy nie widzisz moich dłoni dzielę się z tobą pozostałościami po czułości ofiaruję marzenia których nikt tutaj nie potrzebuje zamykam za sobą usta zatrzaskuję powieki mogę iść ku drodze bez pobocza bez ani jednego zwichniętego drogowskazu czekam ktoś musi dokarmiać gwiazdy o tak późnej porze w tak niesprzyjających warunkach 2
Gość Franek K Opublikowano 27 Grudnia 2021 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2021 Tutaj wyłuskuję "zamykam za sobą usta". Świetne.
Koziorowska Opublikowano 27 Grudnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2021 @Franek K Dziękuję bardzo.
Magnus Opublikowano 28 Grudnia 2021 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2021 @Koziorowska to świetny wiersz.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się