Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Spotykamy się wyłącznie po kryjomu
na granicy obu światów
gdzie nas nic ma
ani bramy ani podłóg ani domu
wyrywamy kilka sekund z przeznaczenia
***
poczekam na sen
jeszcze chwilę i razem wrócimy do domu
otworzymy bramę zamykaną na łańcuch
nie będziemy pukali
nie powiemy nikomu że jesteśmy

podłoga nas przywita westchnieniem od progu
stare drzwi otworzymy do starych pokoi
zetrzemy z klamek ślady innych czasów
może radio ściszy choćby o pół tonu
niech noc się na długo zaplącze w firanki

chodź
zdążymy jeszcze razem do ogrodu
zajrzeć
burza była to nic
nie trzeba się martwić

w tym śnie
nie postrąca wiatr jabłek z jabłoni
narcyzów nie przytną zbyt rzęsiste deszcze
może nam się uda spleść jak kiedyś dłonie
usłyszę twój śmiech wyraźnie
nadchodzisz

nareszcie

Edytowane przez anna_rebajn (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Świetny wiersz o samym pisaniu wierszy! To jak podglądanie warsztatu poety - widzę te wszystkie zmagania- słowa, które "nie mogą trafić na swój haczyk", rymy "kłujące w ślepia", niepasujące dźwięki "raniące uszy". Fajna jest ta determinacja w środku - "ja muszę nie ustąpię, nie odpuszczę za nic" - to portret każdego twórcy, który wie, że tam gdzieś jest ten właściwy układ słów, ten "cymes bez dyskusji". A potem ta samokrytyczna puenta z "badziewiem" i "pożarciem się z rymem" - genialna! Bo wiersz o tym, że wiersz nie wychodzi... sam jest fantastycznym wierszem. Ta ironia jest wyśmienita. Rytm też świetnie oddaje to szarpanie się ze słowami - miejscami gładko płynie, miejscami celowo się potyka. I jeszcze ten obraz "przyjęzyczyć jak należy , żeby sens dosmaczyć" -  poezja jak gotowanie- trzeba dobrać składniki, doprawić, dosmaczyć. Fantastyczny tekst o twórczej frustracji! Pozdrawiam.
    • @Radosław Emotikonki to genialne przełożenie języka niewerbalnego na system znaków. I cieszmy się, że ktoś wpadł na taki pomysł.  
    • @Berenika97Bardzo ciekawy wiersz, który pokazuje, że nie należy tkwić w błędnym kole traumy. Prowadzisz go bardzo spokojnie, z przenikliwością i głębią spostrzeżeń. Mądre pamiętanie jest wielkim darem, ale żeby osiągnąć ten etap, trzeba przejść przez wszystkie wcześniejsze fazy. Najważniejszą bodaj rzeczą jest, mimo wszystko, kontakt z drugim człowiekiem.  
    • Fajna wariacja na temat :) ale czy nie ma literówki ? Czy nie powinno być gna?   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...