Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Galony gorzkiego wina.
Upijasz mnie mocnym dreszczem. 


Zostańmy tu, bez broni
Bezbronnie spijajmy deszcze
Ze najtwardszych ścian oporu
Z wnęk - kapitulacji
Z dachów nieustępliwości
I z panteonów racji

 

Zostańmy przez chwilę ... sobą!
Cieszmy się - bliskością ... z dala  

Od politycznych bardów i wieszczy

Motyl monarcha wśród kleszczy ...

 

Protesty, zamieszki i burdy
Każdy chce być królem
Niektórzy - bezczeszczą frazy miłości
I odwracają ze wstrętem

Zabiją czy przytulą? 

 

Bogacze to? - ci z ludzkich miliardów, którzy nie radzą sobie z dochodem, z kariery perspektywami, najdroższym samochodem ...
Nie mają co włożyć do gara
I gara - też nie mają ... 

 

Bywają jednak bogacze odwrotni: o miłość - nie taką płatną, nie pochodzącą się 'z gara' - całymi dniami żebrają. 
A pieniądz? Jest, biegnie, płynie - zupełnie jakby za karę

Odwieczny zdrajca, od zawsze cuchnie pożądania oparem

 

Jest jeszcze siła modlitwy.
Ty, ja i nasz osobny, sprzeczny Bóg ...
Bankruci przy jednym stole. 
Rzeźbimy sobą posąg
Tradycją ... od pokoleń. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 ... sztalugi  na molo rozłożył  malarz czasu  pomyślał  o maju    już chciał zacząć  spojrzał na ciebie  na morze  mina ...    dam więcej słońca  pomyślał    rzucił jeszcze  raz spojrzenie  uśmiechałaś się     tak będzie ok   zaczął malować jutro  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Alicja_Wysocka Uroczy !!
    • @wiedźma   a to nawet nie wiesz jak bardzo mi jest miło:)   dziękuję;)     @Lenore Grey   o matko:)   pięknie dziękuję;;)   bardzo serdecznie pozdrawiam ;)    
    • @Berenika97 - niezwykle plastyczna miniatura. Uderza tu ciekawy paradoks: choć zwykle z utęsknieniem czekamy na koniec kapryśnej aury, tutaj zmiana pogody brutalnie przerywa proces twórczy. Wiersz sugeruje ciekawą paralelę – wraz z deszczem spływa nie tylko szkic, ale i pewien poetycki mikroklimat. Wygląda na to, że niektóre obrazy mogą zostać dokończone tylko w konkretnym, szarym anturażu, a słońce, zamiast pomagać, kładzie kres tej ulotnej wizji. Jednak robiąc tylko jeden krok do tyłu, patrząc z niewielkiego dystansu, możemy dojść do wniosku, że jednak  kwietniowe niepogody były zbyt obfite i akwarela spłynęła właśnie przez to z kartki - razem z deszczem. Czyli, że słońce powinno być korzystne dla następnego dzieła. Żegnaj niepogodo. Każe się ten tekst zastanowić nad  kolejnością zdarzeń - stykiem trwania przed czasem i po niewczasie, sekwencją przyczyn i skutków  oraz równoczesnością różnic.
    • Dziś nawet czajnik na mnie nie gwiżdże, w kominie zasnął zziębnięty świerszcz. Tuż przy zegarze wystaje cisza jak gwóźdź zrdzewiały, jak z płotu żerdź. I księżyc w pełni drąży po nocy srebrzystą smugę za cieniem rzęs. Nie powiedziałeś, chciałam usłyszeć dobranoc Alu, ja ciebie też.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...