Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pociągi sa także po to, by jechać nimi przez nicość
Przez zagubione lasy i porzucone pejzaże
Można sobie popłakać patrząc na kończący się wrzesień i rozety pożółkłych paproci

Dom nabiera charakteru, gdy zapalisz w nim pachnące piżmem świece
W cieniu różowych zasłonek wspomnisz o podróży, która była miła, bo nikt nie jechał do tego samego miejsca co ty, a wasze cele nie rozpychały się o siebie władczymi łokciami ... 

 

Tak, teraz można odpocząć.
Owinąć się pledem spokoju i myśleć o światłach niepokoju w czynszowych klitkach, które kiedyś porzuciliśmy na rzecz innych  rozklekotanych zachcianek, tapicerowanych chciwości - w tej enklawie przytulnej pustki... 

 

Dziś młodzież ogląda w publicznych przestrzeniach pornografię,
nie mają pojęcia o porządnym parzeniu herbaty, czy wyrabianiu perkalowych czepków
Świat jest dla nich jednym wielkim czopkiem, którym próbują zatkać  ... siebie.

 

Liczę godziny do rana, kiedy wreszcie będzie można pójść do piekarni po gorący bochen chleba wiedząc że zawsze znajdzie się ktoś, z kim można będzie go łamać
Nocne niebo wie, kto cichym szeptem przygotowuje zaczyn ...
Warkocz komety - pleciona chałka

Croissant na niebie... Ach, ty! Spadający i przesłodzony: pełnią, która nie wypełnia... (Księżyc z zasady nie ma swojej drugiej połówki.) 

 

.... Jak to dobrze, że niebo rzadko miewa apetyt! Już się zbiera, już wychodzi 

na deszcz. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Andrzej_Wojnowski   Wiersz mówi pięknie o miłości. Ten niedokończony taniec z pierwszej strofy to świetny punkt wyjścia - nie tłumaczy się czemu był przerwany, po prostu proponuje - dokończmy. Jest w tym coś bardzo subtelnego, jakby podmiot liryczny przeszedł już przez wszystkie etapy żalu i wyszedł z nich z wyciągniętą ręką zamiast z pretensjami. Miłość nie zgasła, tylko czeka pod powierzchnią, i wystarczy ruch - dosłownie, krok w tańcu - żeby ją obudzić. To bardzo zmysłowe i jednocześnie bardzo czułe.
    • @Nata_Kruk   Świetnie ujęłaś proces, w którym myśl musi najpierw okrzepnąć, zanim stanie się działaniem. Podoba mi się ten paradoks - "czas potrzebuje czasu"- idealnie oddaje naturę cierpliwości. Urzekła mnie ta metafora kruszyny w ciemnicy, która z czasem nabiera mocy. To bardzo budujący obraz dla każdego, kto czuje, że jeszcze nie jest gotowy, by ruszyć naprzód - przypominasz, że każdy z nas potrzebuje chwili na "ukołysanie", zanim rzuci się w nurt życia. Piękne i kojące!
    • @Migrena   To utwór o ogromnym ładunku somatycznym i metafizycznym - jak niemal fizycznym zapis doświadczenia, w którym erotyka miesza się z transcendencją.   Pokazuje bliskość tak intensywną, że tożsamość przestaje mieć znaczenie a dwoje ludzi przestaje istnieć jako osobne byty.   Niesamowite metafory - „Ciemność ma masę” - ciemność jest tu substancją, która dotyka, osacza, waży. Ciemność to główny aktor, który spaja ciała w jedno, odbierając im imiona i tożsamość.   Końcowy wybuch świata z tej ciemnej, ciasnej wyrwy robi ogromne wrażenie.   Uderza też fizyczność tego tekstu - kręgosłup wbity w kręgosłup, krew, puls, wrzące srebro.   Niezwykle mocny wiersz o zatraceniu. To poezja, którą czuje się na skórze. Świetny! 
    • @Gra-Budzi-ka Ciekawe odwrócenie - to, co kruche i niepozorne, okazuje się trwalsze niż to, co wydaje się niewzruszone. Piasek nie walczy, a jednak zostaje. Mądre przesłanie, pouczające :)
    • z układów gwiezdnych czy rozbłysków słonecznych  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...