Tomasz Kwak Opublikowano 18 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 Płynę niesiony prądem Babilonu Nie wiem czy płynę,czy prąd mnie wiedzie Z dala od domu. Poprzez odmęty niezliczone, I kłębowiska mrocznych wirów. Dzierżę koronę. Królestwo moje już nie istnieje. Lecz król pozostał na tronie. Niosąc nadzieję. Nie wiele trzeba abym utonął, Nie dotarł nigdy do celu. Dać kres niewolom. Uwolnić wielu.
malina Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 jak to jest nosić koronę?... generalnie podoba mi się i chyba czuję sie podobnie..."Nie wiem czy płynę,czy prąd mnie wiedzie"...pozdrawiam ciepło:-)
Lady_Supay Opublikowano 19 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2005 Kojarzy mi się z Conanem Barbarzyńcą. ;]
Michał Ziemiak Opublikowano 19 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2005 Nawet ciekawe, z nutką "historio-mistycyzmu" w tle, lecz niestety za duzo tu prozy, za mało poezji i na dodatek czuję gdzieś między strofami elementy przegadania... Gdyby go "ztjuningować" myślę, że byłoby OK! POZDRAWIAM!
Helena Treściwa Opublikowano 20 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2005 Myślę że to wiersz dla młodych ludzi, którzy tracą królestwa ale mają taką wewnętrzną siłę (koronę ),która pozwala przetrwac.Nie wiem czy dokładnie o to Ci chodziło, ale Twój wiersz do mnie przemawia.Nie jestem znawcą, jednak wydaje mi się iż skoro go czuję to jest już sztuka powszechną a nie indywidualną. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się