Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

"Quis ut Deus" Okrzykiem ciemności wrócił


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)


Okiem cyklopa niewinną pobudzasz wrogość
Wobec prośby odwrócenia zamiarów wrogich
Wchodzisz spoglądając na piękności odmienność
Kolor skóry ciemny został szyderstwem srogich-
 
Myśli co groby kopią córce tak niewinnej
Mnie zakopałaś dawno marzeniami innej
Fobii za aplauzem cieni Hadesa mroku
Nawet Cerber już pogardy zaniechał wzroku
 
Weźmiesz ciupagę, może włócznią Longinusa?
Przywrócisz już Zmartwychwstałe Ciało Chrystusa
Pozdrów Tomasza, wbij palec w krwawiące rany!
 
Krew Pana także tobie ciemny wzrok przywróci
Ostatnim tchnieniem twą homofobię odwróci
"Krwawa Niedziela" ponownie złudną nadzieją

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zdjęcia internet (Swoich nie wstawiam, My jedna rodzina)
 
 
 
 
 
 
 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Natalka16 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Nefretete Dobrze, wrócę do tematu, bo wyszło, że będzie i tyle, tupnę nogą. Czemu ciupaga? Wydaję się kompletnie nie pasować. W założeniu to symbol, że to, co stało się w Irlandii podczas pokojowej manifestacji, dzieje się na całym świecie. Z pewnością kojarzysz piosenkę tego samego zespołu " New Year's Day " o stanie Wojennym w Polsce. To się działo, dzieje i niestety będzie działo na całym świecie. Teraz w Afganistanie, krajach Afryki. Morderstwa religijne, na tle etnicznego pochodzenia, dużo by pisać. Stąd ten pomysł. czy użyty dobrze? Nie wiem.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Powinno być Ciupaska hej, miało tak po góralsku zabrzmieć :) To wyjaśnienie należało się Tobie jako czytelnikowi : ) Pozdrawiam.

Czy ta sam temat z filmu "Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł" Piosenka Kazika.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...