Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Patrzę na Twoje zdjęcie

Ale prawie nie dostrzegam już Ciebie

Jesteś jak ta dziurka w drzwiach

Przez którą chłopczyk podgląda dary Mikołaja


 

Patrzę, widzę, czuję… rozległe równiny

Wyobraźni ostatni oddech, pierwszy przeznaczenia

Wiatr wolności tam w bezruchu, dmie już w żagle

Przestrzeń zamknięta w kolorach dwóch wymiarów

Białe szczyty, korona wszelkich zmagań – sięgnę po nie ręką

O nie! Nie? Podróż ku nim zabiła tak wielu śmiałków. Odpuścisz?


 

Myślałem, że nie przejdę tam bez Ciebie

Jakże się myliłem, nie Ty jesteś tu istotą

Byłaś na pierwszym planie. Byłaś

Ale już wiem – to, co mnie woła – jest za Tobą

Opublikowano

@A-typowa-b Mam nadzieję, że nie powinienem zrozumieć tego jako uszczypliwość ;) to raczej tekst o pokładaniu w kimś zbyt wielu oczekiwań, kiedy druga strona może mieć całkiem odmienne. Wtedy ma to tylko rację bytu na krótko, intensywnie, ze znalezieniem odpowiedzi na część swoich pytań. Opisuję rozczarowanie, owszem, piszę o nadziei, o poszukiwaniu. To raczej oddanie hołdu tej Osobie, a nie obrażanie się

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po trosze pamięci wierszyków Franka K. o powiedzeniach     Rynna, co z mrozem oniemiała, zmieniła stan swój — kapie cała.   Odwilż w niej pisze na maszynie, na śliskim z lodu pergaminie:   Dzisiaj a niech to, nie wychodzę za mąż — telegram dawno w drodze.   Może, gdy przyjdzie deszcz ulewny, w porywie serca zryw królewny.   Pałac ozłoci Pac, na nowo, a rynna będzie w mchu — królową.         23.02. Dzień walki z depresją
    • Dziś jest ponoć dzień walki z depresją, w tym duchu czytałam. Ja naprawdę lubię Twoje wierszyki - niewierszyki, obecność osoby, która nie udaje nikogo.      Pozdrawiam :-)
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Wybór do poematu wersji epizodu pomiędzy cięciem miecza a gmeraniem przy dyszlu był raczej oczywisty :)   Trzeba przyznać, że Aleksandrowi nigdy nie brakowało pewności siebie, charakterystyczne dla ludzi, których bogowie kochają za bardzo :)   Pozdrawiam 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - masz racje  - trzeba dużo cierpliwości - miło że czytasz - dziękuję -                                                                                             Pzdr.serdecznie. Witaj - musi się udać - nadzieja pomoże  -                                                                              Pzdr.uśmiechem. Witam - cieszy mnie ze wiersz zatrzymał przemówił - dziękuję-                                                                                                                  Pzdr.                                                                                               Witaj - miło mi Adamie że się podobają - dzięki -                                                                                        Pzdr. @Andrzej P. Zajączkowski - @Rafael Marius - @iwonaroma - dziękuję - 
    • @Andrzej P. Zajączkowski - dzięki -   @Adam Zębala - dzięki - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...