Natuskaa Opublikowano 8 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2021 (edytowane) Tak, warunki masz niezłe. Karmisz dojrzałymi owocami i pędzlem wszystkie drzewa wyjaskrawiasz, ale kiedy zrzucają liście, jakby wcale nie chciały takiej koloryzacji, to dajesz chłodem po twarzach, dłoniach, stopach. Wtedy zamykam się w domu, izolacja ma mnie uchronić przed twoim gniewem, bo płaczesz, bardzo płaczesz... dzieło tworzone wcześniej w mistrzowskim szaleństwie, każdą jego plamkę rozmazując wielkimi kroplami. Wszystko gnije oczekując słońca, które wysuszy liście, żeby zyskały status obrazu gotowego. W końcu przechodzisz... ze złota w brązy, trzecie miejsce sobie przyznając, ale po chwili rozmyślasz się i na ostatniej prostej szronisz porannie źdźbła trawy... dla srebra. Całe podium musi być twoje. Edytowane 8 Września 2021 przez Natuskaa (wyświetl historię edycji) 4
[email protected] Opublikowano 8 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2021 @Natuskaa Jesienny olimpijski bieg, gdzie ta jesień... gdzież? Pozdrawiam Natuszko, mnie przekonałaś. 1
Natuskaa Opublikowano 9 Września 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeszcze trochę i będzie :) Dziękuję i pozdrawiam. 1
Leszczym Opublikowano 13 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2021 @Natuskaa jak zawsze jest niegramatycznie, ale wyszło ;)) 1
Natuskaa Opublikowano 14 Września 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za przypomnienie, a co wyszło to jest. Pozdrawiam :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się