Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Świadomość kosmosu

ten fetysz — weź se 

w pozycji lotosu 

latami na matach tatami 

z zamkniętymi oczami 

siedziałaś.

 

W wyobrażonym niebie 

nie znalazłaś siebie  

mnie, tym bardziej. Dziś 

cała drżysz, gdy na sygnale 

przez Twoje bramki

przejeżdżam.

 

Jeden spazm drugi spazm 

skurcz tu tam, to orgazm

— nie miłość.

 

Dłonie i usta w interludium.

Kawior się marnuje. 

Nawet wiersz zły

zły wiersz zrobi 

mi lepiej niż Ty

— podziękuję.

 

Czytasz Hatalską

— wow! że odbiór może 

kształtować nadawcę.

Odpowiem

— nie w tym przypadku.

 

To mnie uwalnia 

od poczucia winy za 

życie obok Ciebie.

 

Naszą córkę też weź se 

bez niej nie dasz rady.

Opublikowano

@Lahaj Poziom zgorzknienia w Twoim wierszu to jest cholerny Mount Everest. Dobrze, dobrze! Skutecznie odpycha od adresatki, więc chyba jest udany. Mnie w każdym razie wyszarpał, dziękuję bardzo.

  • Lahaj zmienił(a) tytuł na Zacznij żyć, proszę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Trzeba się zwężyć" – przy kolizji; nie tylko drogowej, myślę
    • @Alicja_Wysocka ciekawie o domu jako całości złożonej z myśli i metafor, które przenikają się wzajemnie i uzupełniają. Fundamrnt zbudowany z mocnych słów  daje szansę na przetrwanie domu, gdy nadejdą niespodziewane zdarzenia i gorsze w życiu czasy. Ten wiersz jest dowodem na to, że dom to nie tylko mury i dach ,ale coś więcej...Podoba mi się ten wiersz, jedyne co bym przeredagowała, to poszukałabym innego określenia na " metafory dywanowe" ponieważ w strofie wczesniejszej jest już mowa o " drzewach z metafor". Pozdrawiam:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - tak - bywa hojne - los musi być łaskawy  -                                                                                        Pzdr. Witaj - zgadza się - pamięć i miłość nasz łączy od czterdziestu lat -                                                                                                              Pzdr.serdecznie.  
    • @Alicja_Wysocka   Ten wiersz to piękna metafora budowania relacji z drugą osobą - z języka, emocji i wzajemnego zrozumienia. Wiersz ma  lekkość i czułość. Humor pojawia się subtelnie (kot "w kolorze nastroju", "kominek będzie się grzał od naszego ciepła"), ale nie umniejsza powagi gestu budowania czegoś trwałego. Finałowa puenta - "dom bez kota to tylko ściany" - przywraca konkret, ziemskość, codzienność, jakby mówiąc: nawet w metaforycznym domu potrzebujemy tego, co żywe i mruczące. Ostani wers - "A ze słowem, które mruczy - już świat" - to synteza całości. Słowo (poezja, komunikacja) ożywia przestrzeń, czyni z domu świat. Mruczenie kota staje się echem słów, które budują ten dom. To wiersz o miłości rozumianej jako współtworzenie -cierpliwe, świadome, poetyckie.   Piekny!   
    • Biegłam łąką zasypiała łkając rosą pieściłam dłonią mgłę unoszącą ostanie dźwięki nokturnu zbierałam kwiaty spojrzeniem rozsypane frazy twoich myśli ocierały się pieszczotą lęku kradnąc część mojego snu.   Autor fotografii: M. Lewandowska  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...