Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Ścieżkami życia kroczę uparcie
i dźwigam bagaż codziennych trosk
wszystko spisuję na jednej karcie
to co ze sobą niesie mi los

Omijam kłody choć z wielkim trudem
a w oczy wieje mi nieraz wiatr
lecz celu życia nigdy nie gubię
bo gdzieś piękniejszy istnieje świat

A życie niesie nowe wyzwania
a ja na nowo układam wiersz
od czego zacząć już nie wiem sama
jak swoje myśli wpiąć w każdy wers

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz   łącząc świadomość z tym co nieznane rachunek jest prosty - superego  świat archetypów odkrywam we śnie działka i słońce, a teraz praca   nie jestem inny jest nadal we mnie to miejsce skąd się wywodzę gdzie zobaczyłem się po raz pierwszy   Tymczasem gniję w pracy. Odpocznij za mnie.  
    • a kto o kadzidłach tu mówi zostawmy płomienie i dymy świadomość kształtujesz zaś w trudzie odchodzisz już jako ktoś inny   ps.już nauka potwierdza że świadomość znajduje się poza ciałem a to co mamy pod czaszką to przekaźnik łączący świadomość z ciałem'   przyjemnego odpoczynku:)
    • @Jacek_Suchowicz   Piękny wiersz napisałeś Jacku. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.   nie trzeba interpretacji słowa wrzucane do studni pływają po powierzchni metr wody dzieli od dna wystarczy by nie zatonąć    
    • @Jacek_Suchowicz   zapalam świecę z obu końców nie jestem kościelną gromnicą jak Victor Kruger płonę miast wędzić się w dymie kadzideł   Słonecznej soboty :)      
    • żeby prawidłowo odebrać ten wiersz trzeba przeczytać opowiadanie Walter   znalazłeś na chwilę cel życia bo działka spełniła marzenia dziś ogród i szczęście jest tycie bo pragnień radości już nie masz   nie cieszy cię słońce jak wstaje czy deszcz jak zwilża rośliny a starość odbiera nie daje czas odejść zostawić to innym   spójrz piszesz i jeszcze rozumiesz ogniwem Darwina nie jesteś więc zacznij z radością dziękować że byłeś pisałeś tu wiersze   pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...