Nikodem Adamski Opublikowano 21 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2021 Od wielu lat poranne lustro jest trudne kiedyś przez trądzik przeglądałem się w półmroku by uratować gram pewności siebie Przechodząc obok odbicia patrzyłem się na kafelki na nich mniej widać Dziś śledzę inne objawy czerwony Pierścień Swędzenia codziennie czy nie zmienia się w cierniową koronę uplecioną z małych krwawych kolczyków wżerających się w białka oczu Gdy wysprzątam pokój poprzedniego dnia podchodzę do lustra z płonną nadzieją zobaczenia normalności gdy sił zabraknie na ścierkę i parę jak na skazanie ból ostrzega, że będzie bolało ranna mgła oczu spuszcza zasłonę miłosierdzia Piszę ten wiersz z trudem nie wiedząc, czy jutro dałbym radę kiedyś mógłbym pisać całe tomiki teraz walczę o każdy wers Nie wiem, czy wolno mi się tu poskarżyć bo ludzie mają gorzej, a to tylko alergia bądźcie pozdrowieni, muszący cicho cierpieć nie złośćmy się na tych, którym trudno zrozumieć 4
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się