Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

ludzie syfią na potęgę.

 

Wszędzie walają się śmieci.

Różne papiery, folie, zużyte maseczki.

Puste puszki i resztki jedzenia.

Przeciągi roznoszą to na lewo i prawo.

Brudny ruch.

Szwendają się menele

rzucając szkłem i mięsem

szczając i rzygając gdzie popadnie -

trzeba iść slalomem.

 

Szybko szybko 

przemykamy przemykamy

z przymkniętymi powiekami.

Byle na drugą stronę.

 

Pod ścianą stoi bohater 

ze skrzypcami - 

ostoja człowieczeństwa.

Za 'co łaska' sprzedaje sztukę

a uśmiechem obdarza za darmo.

 

To pomaga, bardzo pomaga 

przeprawić się

do czystszego świata.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

    

Edytowane przez iwonaroma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

No tak.

Dzięki za głos :)

 

 

 

:) Dawaj z tymi uwagami (jeśli Ci się chce i masz czas) - Może z niektórych skorzystam :) (czasem korzystam).

Dzięki i zdrówka też 

 

 

 

 

:) Bo koty nie lubią wody :) Ale myją się języczkiem :) może to języczek uwagi? :)

Z tą chwałą bohaterom to miało być trochę groteskowo, żeby nie było tak strasznie ;)

Fakt, malowniczo jest, kolorów w przejściu podziemnym nie brakuje ;)

Dzięki i również zdrówka

 

 

  

 

Tak 8fun, tekst jest płytki, to nie są głębokie wykopy ;)

Również pozdrawiam :)

 

 

 

@jaguar :) dzięki

Opublikowano

@iwonaroma Obecność skrzypka pośród meneli w tym przejściu podziemnym świadczy o tym, że mimo przestrzeni w całości zawłaszczonej przez człowieka wciąż jeszcze istnieje swego rodzaju równowaga. Na szczęście ;>

Opublikowano

Fajni są tacy muzycy i to niekoniecznie w brudzie, chociaż ludzie śmiecą bardzo. Kiedyś we Florencji widziałem uliczne wystawienie "Pajaców" przez muzyków z Rumunii. Oczywiście bez orkiestry, z nagranym podkładem, ale śpiewacy zawodowi. Zawsze coś rzucę. Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Homeostaza górą :) (Albo z góry ;)) Na szczęście :)

Dzięki

 

 

 

 

 

 

Tak, na ulicach grają nierzadko prawdziwi artyści :) Onegdaj 'buszowali' po polskich ulicacach grajkowie z Ameryki Płd.  - nogi same rwały się do tańca a po plecach przechodziły dreszcze...

Ten rzeczony skrzypek grał nieziemsko :)

Pozdrawiam również

 

 

 

 

:) Tak, ten wers ostatni wprowadzilam dla tzw.jaj ale faktycznie, całkiem to od czapy - usunę.

Dzięki! :)

 

 

 

 

;) brudna, ale sztuka się broni :)

Również z uśmiechem pozdrawiam

 

 

 

 

Ok, pzdr

 

 

 

 

Zgadzam się. Dzięki :)

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Czemu w cholerę z taką sztuką... Tylko niektórzy gdzieś się wybiorą na koncert, czy wystawę (czy na wieczór poetycki ;)) a tak mają okazję choćby na chwilę. Mnie się bardzo też podoba akcja murali, lub 'rzucanie' wierszy projektorem na ścianę - tak robią w Krakowie.

Również zdrówka :)

 

 

 

 

No fakt, nie przepadam za skrajnościami :)

Co do chwały menelom to nie mogę się zgodzić, choć rzeczywiście nic nie udają. Ale seryjny morderca też nie udaje, że nie lubi mordować... Menel to człowiek, który przed wylotem ma za zadanie się podnieść. 

Cieszę się, że widzisz kobiecość :) Przynajmniej z tożsamością nie mam problemu  ;)

Dzięki raz jeszcze  

 

 

 

@ais @huzarc dzięki :))

 

 

Opublikowano

A ja ten tekst czytam jak meta/pataforę współczesnego świata w ogóle, w którym wśród zalewu wszelkiego chłamu da się jednak odnaleźć coś wartościowego i tym się delektować/zachwycić.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

:) Bingo! :) Też można tak czytać, a nawet to przejście potraktować jako Styks, a artystę jako Charona, który pomaga się przeprawić za pewną opłatę :). Lecz to może nadmierne już pogłębianie, jeszcze by się diagnoza @8fun nie sprawdziła o płytkości tego tekstu :);)

Dzięki za serce

 

 

 

 

@Natuskaa :) Dzięki

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...