Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zapałka dogasa,
Papieros rozżarzył się mocniej
Pierwsze wciągnięcie myśli.

W samotnym kącie wciąż ja
Wyciszony, zimny, wygasły,
Myśli napływają wciąż

Wciąż myślę o tym, co może być,
Targa we mnie zgroza
Mijają dni w stanie pustki

Starając się być dobry,
Odbierany za potwora,
Brak mi wiary by walczyć,

Już chyba dawno przestałem walczyć,
Może walka wciąż trwa,
Wyjałowiony z emocji,

We mnie ten bakcyl,
Często ukazuje te obrazy
Ataraksji wizje

Pełen ekstazy
Wybucham od środka
Ogień wygasa,

Papieros wciąż dymi
W żółci zatapia żar
Wygasa...

Opublikowano

Tak - zgadzam się z Arkadiuszem. Niektóre fragmenty są zbyt rozbudowane i na tym wiersz traci. Np.:

"Starając się być dobry,
Odbierany za potwora,
Brak mi wiary by walczyć,

Już chyba dawno przestałem walczyć,
Może walka wciąż trwa,
Wyjałowiony z emocji,"

Tą część można spokojnie zamknąć w jednej zwrotce (i może napisać ją trochę mniej dosłownie np. "wyjałowiony z emocji" jest wg trochę oklepane...) bez utrarty treści. Ogólnie wiersz, jeżeli jeszcze nad nim posidzieć - przemówi czysto :-)
POZDRAWIAM!

Opublikowano

Zgadzam się tym, co powyżej. Od siebie dorzuce jeszcze, że warto uważać na powtórzeni - parę razy mówisz dokładnie to samo. I nie wracałbym już na koniec od tego papierosa - w gruncie rzeczy to było to, czego się najbardziej po tym wierszu spodziewałem

Pozdrawiam, Antek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny To co płynie nas napędza. O tym myślę po lekturze.
    • @leszek piotr laskowski Czasem szklany sufit, czasem pustka czterech ścian.
    • Zmierzyłem bezkres oceanu  Ja tułacz, ja wygnaniec  Nieprzyjaciel, nietrwałego Edenu    Całuję ziemię ojczystą,  Choć ją przeklnąłem, rzekomo nieczystą….   Ja tułacz, ja wygnaniec wieczny  Moja przystań z tego samego prochu  Ulotna jak to ciało Więc, czy gdyby w proch wreszcie się przemieniło…. Czy ten tułacz, ten wygnaniec Zamknął na raz spokojnie w szkatułce czystego Eteru!   Gdyby tylko tak się stało….  Ale inną mi dało fatum Mojrę Czy też długa jej nić?  Czy krótka zatem? Nie odgadnę tego zawczasu, drżę jeszcze przed grobem!  Bogowie!    Głupi tułacz i wygnaniec,  Więc padnę na kolana wam!  Splotłem dawno białe ręce   Zmierzyłem bezkres oceanu  Ja tułacz, ja wygnaniec  Nieprzyjaciel, nietrwałego Edenu   Błagałem o pomyślną nić dla tej prządki  By mi plotła same cuda,  I wtedy gdy się niebo z chmurami ciemne rozszalało  Bure, mocną łzą o szybę uderzało    Ja tułacz, ja wygnaniec  Wieczny nieprzyjaciel nietrwałego Edenu    Tedy czułem twą opatrzność!  I wiedziałem, i wiedziało moje głupie serce!    Gdy się niebo rozszalało… złapałem was za ręce, Bogowie  A w te wiosnę ptaki latały nisko, samoloty latały nisko, nuciłem tę samą tkliwą piosnkę    O, Bogowie!  Rąk wam jeszcze nie składam do grobu,  Ani nóg, ani serca nie dam wam jeszcze w aloesowy liść!   Tylko nucę, nucę i nucę  Patrzę na niebo szukam - znak  Jeżeli powiesz, że tak…  To tak!    Ja wieczny tułacz Wieczny wygnaniec    Nie puściłem waszych rąk W głowie mam tą samą piosnkę Z dokładnością szła ona tak…   Zmierzyłem bezkres oceanu  Ja tułacz, ja wygnaniec  Nieprzyjaciel, nietrwałego Edenu   
    • @Migrena   Ukazujesz miłość jako potężny, kosmiczny i biologiczny żywioł. Balansujesz między czułą intymnością a obezwładniającą, spalającą obsesją, w której pragnienie drugiego człowieka staje się warunkiem przetrwania. To anatomia głodu, która daje życie, ale jednocześnie trawi je od środka.  Mocny i wspaniały tekst. Pozdrawiam. 
    • @A.Between Obraz świata wyśnionego, nie ma go, ale czujemy, że taki mógłby być.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...