Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Anna_Sendor Popłakałam się. Po raz drugi na forum. Jest bez patosu, a jednak tkliwie. Oddałaś niezwykle umiejętnie te ostatnie chwile, bez względu czy to dni, miesiące czy lata. Czas się zawiesza dla takich babć, a z nim obrót wydarzeń. Otaczająca przestrzeń to ten natrętny i najpilniejszy towarzysz. Jaki mądry i piękny wiersz. 

Gość Radosław
Opublikowano

Kolejny przemyśłany i niebanalny obraz przedstawiasz. Jestem jeszcze przy Syzyfce i jej przewrotnym zakończeniu. Tutaj wzbudzasz emocje - od czulości po ból orzstania. Przyprawiasz to refleksją. 

 

Jeden moment mi toszkę z technicznego punktu zgrzyta 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

trochę mi się po przecinku język plącze .

 

a może: 

 

takie pogniewane, gdy je zgina          lub -  kiedy je zgina

 

co do słowa "kiedy" mam lekką niepewność, ponieważ spotkałem się z tym, że stosujemy je w pytaniach a nie w zdaniach twierdzących, choć przecież  często można spotkać jego użycie w zdaniach bez znaku zapytania. 

 

Pozdrawiam serddecznei  

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Radosław Część, Radku. Dzięki za szczegółowy komentarz:) i pokazanie Twojego spojrzenia. PoGNIEwane i GNIE to celowe działanie, także tego nie zmienię:). "Kiedy" ma różne funkcje ( wprowadza pytania,ale też rozpoczyna np. zdania podrzędne, może być i zaimkiem,i spójnikiem- także to zależne od kontekstu). 

Edytowane przez Anna_Sendor (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • taka to milość jak woda z prysznica żywa i wartka w kranie można regulować temperaturę przedwiośnie rządzi się prawami natury woda z roztopów burzy mysli to już wiosna? nie #*%#@ nie wiosna
    • @Berenika97Dziękuję Bereniko, chyba muszę więcej spać. Nad morzem tak jest, sól czujesz na skórze, jest w powietrzu i nawet ciało ma zapach ozonu, taki areozol morski.    @lena2_Dzięki Leno :)
    • @iwonaroma   dziękuję Iwonko :) @Alicja_Wysocka   Alu.   fakt, że trudno.   ale warto przecież.   dziękuję i pozdrawiam :)      
    • @Migrena zbyt dużo odsłoniłeś w tym wierszu smutku oraz beznadziei , życie jest żywsze niż myślisz
    • @Amber   to moja melodia przyszłości :) myślę nad rozwojem w jakiś esej.   dziękuję serdecznie. pozdrawiam.     @Gosława   bardzo dziękuję za dobre słowa.   długo, bo banicja była długa.   ale już jestem.   i cieszę się, że mogę tutaj z Państwem być :)   ciepło pozdrawiam.   @vioara stelelor       dziękuję za tak uważne i głębokie odczytanie. bardzo porusza mnie Twoja interpretacja w kategoriach miłosci karmicznej ,tej która nie przychodzi po spełnienie, lecz po domknięcie pewnego napiecia w przestrzeni między   dwojgiem ludzi. pisząc ten wiersz, myślałem raczej o zakrzywieniu ,  o tym, że niektóre spotkania zmieniają trajektorie naszego dalszego życia, nawet jeśli nie stają się historią. one nie muszą trwać, żeby działać. czy to karma? być może. a może po prostu świadomosć, że nie wszystko, co silne, jest przeznaczone do posiadania. bardzo bliskie jest mi zdanie, które napisałaś: „niespełnienie to droga ' w tym sensie  takie spotkania uczą. ale może nie tyle domykają przeszłosc , co otwierają w nas   przestrzeń, która już nigdy nie będzie taka sama . dzięki za tę perspektywę. ona również zakrzywia !!! pozdrawiam:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...