Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

nisko latający święci pańscy ustalili że "table vodka"

robi się z tabletek produkowanych w barakach w dzikiej Afryce

gdzie czarny żyje o kromce chleba bez kiełbasy żywieckiej z musztardą

 

i że trawniki można już deptać do woli a nawet uprawiać seks

z przygodnym nieznajomym bez żadnego istotnego zabezpieczenia

bo w telewizji są lekarstwa na wszystko tylko trzeba uważać

bo lek niewłaściwie używany zagraża zdrowiu i życiu teściowej

 

nowy sakrament będzie się nazywać napojeniem chorych

gdy łeb zakręca całą ziemię z zimnym kosmosem włącznie

bez ciepłych zakąsek w dodatku pełnym ufoludków

którzy muszą mieć zjazdy po czymś nieznanym ludzkiemu gatunkowi

bo kto by chciał lecieć na planetę gdzie trzeba tyrać pół dnia

na litr dobrej berbeluchy bez zagrychy

 

i że małżeństwa kończą się w bólu

egzystencjalnym kotle wypalania dwóch ciał

ciał więc warto się nawadniać przedtem potem i w trakcie

stosując jeden prosty trik bilokacji czyli

jestem tu i tam

nigdzie mnie nie ma

a kto nie je i pije to siedzi i żyje

 

gdy mrok już zbliża się między gazony

pośród ptaków malujących ostatnie litery dnia

na niebie zamyślonym nad nocą

niech miedziaki lecą w niebo a świat zatańczy

 

niech zły demiurg niech siedzi w domu

sakrament pokuty odwołamy jutro

jak zwykle o tej samej porze

 

 

Edytowane przez Rafał Hille
..!... (wyświetl historię edycji)
  • Rafał Hille zmienił(a) tytuł na fantasmagoria obcowania w okolicach trawnika

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski - dzięki - 
    • @Poet Ka     Ty nie piszesz wierszy banalnych. to nie jest język z podręcznika tylko jego rozszczelnienie   brązy beże i ecru nie są tu kolorem tylko systemem zawężania widzenia treść nie układa się w porządek tylko w ruch myslenia który udaje chaos. ten wiersz świetnie pokazuje jak język codzienny potrafi stać się narzędziem presji i kontroli robi to bez nadmiaru gestów tylko przez precyzję przesunięć  znaczen, to jest tekst który zostaje w głowie bo nie   kończy się razem z ostatnim wersem   i to jest w Twojej poezji piękne     .
    • @lena2_ Dziekuję Lenko. Jest mi bardzo miło, tym bardziej, że to tylko takie zapiski w drodze ;) Pozdrówki.
    • obłok zdmuchnęłaś trzykrotnie potem był wiatr rozwieszony motyl urwał się z cienia chabrów kilka kropel dalej deszcz odmawiał litanie pijani dzielili kieliszek na czworo życie odbiło się echem na kocich ogonkach zagubione ścieżki tu mruczy każda chwila na pustym peronie chybocze się ostatni wagon
    • @Mel666  To bardzo sensualny wiersz. Zaskoczyłaś mnie :))) Niezywkły klimat tanga na granicy. Bardzo działa na emocje. Jest muzyka, rytm i seks. Jeden rytm dwóch ciał. " Dreszcze w żyłach ", " wilgotność oddechu", " uderzenia wioseł"  mają wydźwięk cielesnego rytmu. Z kolei " ciało jest tkaniną ruch czystą zabawą" odbieram jako zatracenie, ciało należy do drugiej osoby.  Podoba mi się wers " wylane z kieliszka czerwonego wina " czuć w nim namiętność. Wiersz kończy się w rytmie drugiego człowieka, mamy  " objęcia zazdrosnej namiętności"  , bo nie chce by to się skończyło.  To bardzo dynamiczny i sugestywny.  Odczytuję   go w dwóch  wymiarach:  jako taniec  bądź jako opis aktu seksualnego.  Nie ma tu ani wstydu, brak hamulcy. Jest zmysłowy, energiczny, nastawiony na ciało i zmysły.  Czekam na więcej weny w takim klimacie ,  Uściski.  Piękne pisanie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...