Zgłoś
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Benjamin Artur 405
Tańcząca w Lunaparku.
Poruszasz się jak łza na szybie.
Płynne ruchy,
lekkość unoszona przez wiatr.
Pod diabelskim młynem,
w domu strachów
smagana dziadowskim biczem.
Wszędzie widziały cię
wybałuszone oczyska
z krzywych zwierciadeł,
mlaskające jęzorem.
W światłach jupiterów
odnaleźliśmy przystań.
Dałaś się nasycić hormonom,
a ja jak diabeł
grzałem wino
na pośladkach grzechu.
Pewnie dlatego
nazwałaś mnie Rokitą…
Poruszasz się jak łza na szybie.
Płynne ruchy,
lekkość unoszona przez wiatr.
W Lunaparku, gdzie diabeł
miał swój dom,
a my odnaleźliśmy
własną przystań.
0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 45 odpowiedzi
- 938 wyświetleń
-
- 31 odpowiedzi
- 741 wyświetleń
-
- 28 odpowiedzi
- 518 wyświetleń
-
- 28 odpowiedzi
- 1 298 wyświetleń
-
- 28 odpowiedzi
- 1 213 wyświetleń
-