Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kochana jak minął dzień? Czy tak abyś mogła poświęcić się
odpoczynkowi? Czy nie – inaczej
abyś płonąc bezlitośnie podczas leżakowania
nie mogła skupić słów.
To co niewypowiedziane
zawsze drąży najmocniej
a trwałość myśli polega na tym
że one nigdy się nie kończą.

Kochany nie na tym opiera się
moja afazja
nie umiem powiedzieć najprostszych słów
a myśl wymyka się zgiełku
aż ginąc w mroku
wtapia się w nicość.

Puściłam wodzę
lecz konie wciąż marszczą swe nosy
ich miny są trochę zbyt brzydkie
by mogły być prawdziwe.
Dlatego gniję.

Kochana to nic nie znaczy
to tylko słowa
czy nie ma innych
co zastąpić by mogły
sklejone powieki impasu?

Wierz – nie
nigdy nie wierz
szafarzom których nicość
jaśnieje pod maską przepychu
zostań obskurantką
a będziesz napełniona.

Kochany
ja imam się ludzi
to ty chwytasz się rzeczy
a jednak omfalos liryczne
wciąż biegnie przede mną.

Kochana nie martw się
nie twoje zmartwienia są ostatnimi
fizyka słów wcale nie ma przedrostku meta
wciąż możesz coś zmienić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • “Jaki piękny naszyjnik” w głowie powiedziałam, bo przecież nigdy wcześniej takiego nie widziałam.  Patrzę w dal, gdy kat na głowę mą worek zakłada i czekam, aż z krwi mojej stanie się brudna marmolada.    Nie myślę o niczym, chwilę cicho lecz namiętnie kontempluję  może kiedyś na płótnie to pędzlem namaluję.  Nie płacze, nie szlocham, ni łza po policzku nie spłynie.  Przestępstw winna, brutalna ta kara mnie nie ominie.    Lecz chwile przed wzroku utratą, patrzę się mu na twarz Zapomnieć, zapomnę. Słyszę “czy mnie dziś poznasz?” Widzę, nie wierzę. Oczy mnie pieką. To ja przede mną- stoję ze śmierci iskrami, krwią brudną świecą. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To mi się spodobało szczególnie :) A tekst wciągnął, ciekawa byłam jak to się skończy. W sumie nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej :) 
    • @karenka ... świat zdąża do Światłości wygląda jego bliskości   a ludzie ludzie idący tłumnie pogrążają go durnie   kiedyś dla hitlera klaskali teraz ... dla innego wodza życie by oddali    ciągle są mali a wielką móc otrzymali  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Nata_Kruk @Rafael Marius @aff @hehehehe @Wiechu J. K. @Natuskaa @viola arvensis @Berenika97 @Annna2 @Waldemar_Talar_Talar @Sylwester_Lasota @Poet Ka @Marek.zak1 @leo   dziękuję  serdecznie pozdrawiam  !!!
    • Nad kaplicą Sykstyńską unosi się biały dym. Coś chrzęści.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...