Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wypłakawszy nieopierzone wizje
skłaniam się ku materii
naukowe knowania
fakt wystawiony na próbę

czyn zakrawa na poklask
nie utwierdzony w przenośni
porównań bez liku
mam w nosie

ramy się kurczą
stan ducha rośnie
postulat wyszedł na prostą
sztandar bez zmian

Opublikowano

Oj tak Izo, czasem trzeba w stronę materii, tylko mi cięęęęężko bardzo ;-).
Zmienił się tytuł, bo straszył okropnie, he he ("Rekonwalescencja" - brrr!!!). Tera chyba lepiej...
Dzięki za odwiedzinki i fachowy komentarz. Bywa, że sama nie kumam, o co mi biega w wierszu;-). Dopiero rzetelny komentarz naświetla mi sprawę i... "eureka"
Pozdrowionka :-))

Opublikowano

czytając miałam wrażenie
poucinania każdej myśli

jakoś się te wersy ze sobą
nie trzymają za bardzo
takie mam odczucie

takie krótkie zdania (lub ich równoważniki)
i tyle

szkoda

pozdrawiam

Opublikowano

Kocico - dzięki za odwiedzinki. No widzisz... takie "tworki" tu u mnie powstają. A tak mówiąc szczerze: chciałabym się nauczyć pisać piękną, rymowaną poezję. Jak czytam utwory niektórych, to spuszczam nos na kwintę i klece takie cóś. Obaczym, co będzie dalej :-))). Pa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar dziękuję i pozdrawiam
    • fasady śródmieścia twarze z kieślowskiego noszą w sobie podobne historie czekając na migotliwe spełnienia   czy to ze smutku  który dopiero przyjdzie ten ciężar   uśmiech jak wspomnienie  w trakcie tworzenia
    • @Annie A wtedy Ziarenko Po ziarenku Wers Po wersie Kropla krwi Za kroplą Spłynie ekranem Ekstrakt Z człowieka
    • To fragment gry książkowej. Akcja dzieje się w 1934 r. w USA.   # 500   Wchodzisz do biblioteki. Dzwonek nad drzwiami wydaje śpiewny, niemal uroczysty ton. Jego dźwięk niesie się w nabożnej ciszy, z wolna milknąc. Rozglądasz się. W przestronnej sali unosi się zapach książek, gazet i dymu tytoniowego. Wysoko pod sufitem biegnie rząd wąskich okien. Popołudniowe słońce przenika przez szyby. Kurz tańczy w snopach światła padających na regały pełne woluminów. Wszystkie odgłosy wydają się tu zwielokrotnione — ktoś kaszlnął, ktoś szurnął krzesłem, czyjś szept ucisza rozmowę.   Spokojnie tu. Odnosisz wrażenie, że nikt tu nie słyszał o wczorajszym ataku gnilców na miasto. Przy biurku po lewej siedzi bibliotekarka, skrobie coś ołówkiem w zeszycie. Nie podnosi głowy, gdy do niej podchodzisz.   — Szukam czegoś o historii Ashbury.   Bibliotekarka odkłada ołówek na zeszyt i podnosi głowę. Patrzy na ciebie wyczekująco. Po chwili milczenia pada pytanie.   — Ashbury to stare miasto. Jaki okres pana interesuje? — pyta szeptem.   — Najnowszy. Ostatnie kilkadziesiąt lat.   — W takim razie polecam roczniki hrabstwa Rockingham, wydawane przez Towarzystwo Historyczne Portsmouth, albo „Ashbury po wojnie secesyjnej” Josepha Browna. Pan Brown nie jest zawodowym historykiem, ale jest mieszkańcem Ashbury.   Na przestudiowanie wszystkiego nie starczy ci czasu. Gnilce nie będą czekać.   * Bierzesz się za studiowanie roczników -> 501 * Wybierasz książkę Josepha Browna -> 502      
    • @lena2_ dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...