Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Twoja teza: Rozsądnie myśląc warto szukać miłości  pokrywa się z przesłaniem mistrza, natomiast miłość może być ślepa, jednakże bez niej każdy związek jest nierozsądny, czy martwy. Skoro już o filmie, to ten tytuł "Sense and sensibility"  to raczej "Rozsądek i wrażliwość" ale przyznam że samego filmu nie widziałem.

Moja fraszka przewraca powszechną wiarę, że związek z rozsądku stoi w opozycji do miłości gdyż tezą jest: związek z rozsądku TO związek z miłości. 

Dzięki za wpis i pozdrawiam. 

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Gość Franek K
Opublikowano

Trochę bym jednak z postawioną tezą polemizował. W moim odczuciu, gdy zjawia się miłość, to rozsądek kładzie się zazwyczaj spać. Spostrzeżenie mistrza może i słuszne, ale raczej czysto teoretyczne.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zauważ, ze mistrz mówi o związku  (nie o związku seksualnym),. a do tego czasu rozsądek powinien się obudzić. Natomiast związek bez miłości rozsądny nie jest, chyba przyznasz:). M

Gość Franek K
Opublikowano

@Marek.zak1

 

Czyli czekamy ze ślubem jakieś dwa lata, by rozsądek doszedł do głosu, a miłość dojrzała? Jeśli to o to chodzi, to faktycznie jest w tym sens. Tylko czy, gdy rozsądek dojdzie do głosu, to miłość będzie jeszcze taka silna, by to połączyć? Dobrze by było, ale życie pokazuje, że często dokonujemy złych wyborów, poza nielicznymi wyjątkami, takimi jak twój przypadek. czego Ci oczywiście zazdroszczę.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest we mnie człowiek tak wesoły, że rozśmieszyłby nawet śmierć. W czerni rozbrzmiałyby śmiechy, żart na każdą ponurą rzecz. Ten człowiek powoli znów się rodzi, uśmiecha się do dzisiejszych chwil, odchodzi od nieuniknionej śmierci, martwy — powraca do żywych. Los jak węzeł gordyjski — nitka po nitce się rozplatam. Nie jak Aleksander Macedoński — to trudniejsza praca. Żyje we mnie człowiek, pełen życia i marzeń, kolejny raz się rodzę, by znów być człowiekiem.
    • @Bożena De-Tre

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @andrew Ty zawsze świedomie  na poetycką nutę Wesołych Świąt bo przecież wolny czas to Święto a jak jeszcze wierzymy w Świata zmartwychwstanie to bal nad bale… pozdrowienia świąteczne od

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie "Do wzięcia jest tylko całość", jak żona: z Jej urodą, kaprysami, cnotami ciała i ducha :-) (i mąż, oczywiście). To jest tak: potrafię strzelać, a nie chce zabijać. Jeśli państwo postawi mnie w roli żołnierza, będę strzelał, jeśli uznam sens/prawo tej walki. Będę zabijał BEZ NIENAWIŚCI.   Istnieją dobre związki, spełniające potrzeby obojga (partnerskie i formalne) bez opętania miłością, czy pożądaniem i, podobnie: żołnierze zabijający bez nienawiści :-) Skup się, proszę:  1. czy na pewno kochasz wszystkich. 2. W takim razie kochasz również mnie - ale bez granic, we wszystkich zakresach, prosze.   Sorry, idę ratować rosół.   Wesołych Świąt :-)  
    • @LessLove Ok, rozumiem. Jedno - to o policzku i drugie - to o mieczu, jest w Biblii ( ewangeliach wybranych jako te obowiązujące) Nic nie szkodzi, że są sprzeczne. Po prostu należy wziąć co komu akurat pasuje i za tym obstawać :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...