Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kiedy tak leżę, myślę za siebie.
W przeszłości bredzę,
a może grzęznę, a może brodzę.
Bez ciebie już nigdzie nie zdążę.

 

Nie mam już miejsca w sercu.
Nie mam już serca na miejscu.
Gdybym umiała zabić się sama,
serce bym nożem poczęstowała.

 

Realnie, fizycznie z pełnym naciskiem.
Lubię to w głowie widzieć - mistyczne
uczucie, kiedy uchodzi życie,
jak wydech z płuc lekko, nieskrycie.

 

Jak fala biegnie ciepła i chłodu.
Uchodzi z piersi dusza niemłoda,
a może młoda, może zbyt młoda,
a może wróci w postaci płodu.

 

I gdy tak patrzę, odczuwam ulgę,
że to już za mną, już mogę umrzeć.
I nie chcę słuchać, w czym szukać sensu.
Cieszę się tym upływem bezsensu.

 

Zabiję serce, bo tyle umiem.
Tak strasznie boli, gdy tylko czuje.
Zabiłam serce i nie chcę go więcej.
Bez ciebie co dzień zabijam serce.

 

19.06.2021

Edytowane przez siachna
Interpunkcja (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

czytam to lekko zaniepokojony...

nie można iść w tę stronę, choć mrok wciąga i kusi... nie można iść też w bezgraniczne kochanie własnej osoby.... chyba trzeba poszukać miejsca dla siebie w swojej głowie, na nowo spojrzeć na siebie i miejsce, gdzie się chce być, ale  w ŻYCIU

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @infelia Ileż radości i pogody w Twoim piórze!  Nawet jak się złościsz i wygrażasz, to też na niby. Uśmiecham się do Twoich słów, bo one śmieją się do mnie i wprawiają w słoneczny nastrój. Jakieś fikołki, wygibasy i rzucanie poduchami. Dziękuję :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Szczerze mówiąc, tak w głębi serca i umysłu, każdy człowiek ma w sobie coś z odszczepieńca. Dobre jest to, że natura wyposażyła nas w zdolność życia w grupie, w społeczeństwie. Pozdrawiam. 
    • @Whisper of loves rain To wiersz o tempie i bliskości. O tym, że napięcie rośnie tam, gdzie jest czas. Bardzo ładna fraza i konsekwentny ton. Pięknie poprowadzona uważność i tempo, zmysłowość bez pośpiechu. Bardziej o słuchaniu niż o instrukcji. Bardzo przyjemny tekst :)
    • @NatuskaaNajwazniejsze jest to, że wiemy o co chodzi :) Tak, w języku polskim wyraz Fatamorgana używa się w formie połączonej. Mój Chromebook czasami płata mi figle i gdy na czas nie wyłapie literówki efekt jest taki jak powyżej.  "Zapis "fata morgana" piszemy rozdzielnie (dwuczłonowo), ponieważ pochodzi od włoskiego "Fata Morgana" (Wróżka Morgana), ale w języku polskim zrosło się w jeden wyraz fatamorgana, który funkcjonuje jako nazwa własna i zjawiska optycznego, oba zapisy są dopuszczalne, lecz zrosły się, stając się zrostem, stąd fatamorgana (razem) jest poprawne." - Google.com Pozdrawiam :)))
    • @KOBIETAna tej fotografii jest ulubione moje miejsce do plażowania, pływania, za mostem, rzeka się rozwidlała, było głębiej. Bezpośrednio pod mostem spadały płaskie kamyki z góry i ta rzeka w tym miejscu miała ciekawy urok, puszczałyśmy kaczki, można było przejść po rzece na drugi brzeg. Te naturalny głazy po lewej przesunięto na prawą stronę za mostem częściowo, bo zostały też po lewej, było miejscem dla praczek, a dalej za rozwidleniem robiłam z dziewczynami piknik, obok rosły ziemniaki, marchew, a kąpałyśmy się z lewej strony. Wtedy było dużo zarośli, wysokie trawy, piękne polne kwiaty, sporo olch wzdłuż rzeki, biały, wydeptany piasek i ciepła woda. Pływały tam płotki i węgorze się zdarzały oraz kijanki. To miejsce było rajem na ziemi. Można było ametysty znaleźć w piasku.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...