Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bóg jest

fideistyczna pewność oparta na tysiącach przesłanek

 

Rozpala mnie

pragnienie, by nie pragnąć tego

czego chcę nie chcieć

marzenie, by nie rozdrażniać swoim charakterem

chęć ekstazy, ale nie takiej, jak u innych

 

Religię mam swoją

choć wierzyć chcę jak inni

samemu odkryć Tajemnicę

lecz wspólnie śpiewać psalmy

 

Tyle jeszcze mam ci do powiedzenia

zaczekaj chwilę; wiem, że pada

wyciągnę trochę nagich emocji

i ubiorę je w słowa

 

Nie rozumiem

dlaczego nie rozumiesz

otwieram się jak książka

analfabeci wolą obrazki

 

Zobaczysz,

kiedyś nauczę się uczyć

mojego alfabetu

gdy nie zdążę

Bóg przemieni mnie

w pejzaż

Opublikowano

@Nikodem Adamski  przeoczyłam wcześniej Twój wiersz, a szkoda, bo zatrzymuje głębią przemyśleń, pragnień... Podoba mi się takie nawiązanie do Boga, ale i zagłębianie się w siebie, gdzie przecież to co najważniejsze... Jestem bardzo na tak :) Pozdrawiam słonecznie ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @lena2_ Tak, prezentem można wiele wyrazić. Chociaż kwiatki, to nie prezent, ale wczoraj byłam u stomatologa i pani doktor powiedziałam, że te kwiatki, to 'łapówka' żeby mnie nie bolało.  No i zadziałały :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annna2 @Stukacz @andrew bardzo dziękuję!
    • Marcowe migdały muzyki majowym manuskryptem. Myśli marszczone malachitowym momentem, malują muzykę miłosnym marzeniom. Madonny modlitw mamrocząc morom maleńkim, Materii malarskie mroźne Montmartre . Marzeniem macham- milczysz Mateńko miłości mangrowe moje.
    • @Leszek Piotr Laskowski - transcendencja przekraczająca granice uczuć i myśli. Tak daleko i tak blisko. Niebo błękitne. Piękny
    • „Niebo”   Przyglądam się za dnia niebu i w błękicie jego chmurom — tym białym i siwym kłębom, jakże piękną są naturą.   Wyglądają tak potężnie, choć są tylko mgłą, oparem, suną wiatru lekkim pędem, ulotne, z anielskim czarem.   Kształtami się wciąż formują, wyszukać w nich można wszystko, gdy uważnie się wpatrujesz — artystyczne to igrzysko.   Wzlotem własnej wyobraźni — te ludzkich wyrazów twarze, obrazy porównań z marzeń, i lasów, i rzek pejzaże.   I stworki wszelakiej maści, z groźnie śmiesznymi pyszczkami, w tej wielkiej nieba przestrzeni — przyjrzyjcie się kiedyś sami.   Przyglądam się niebu nocą, w kosmosu kresów głębiny, czerni, gdzie gwiazdy migocą srebrem blasku jarzębiny.   Widzę gwiazdozbiory znane, w astronomii określone, widzę też nieopisane, w mej wyobraźni tworzone.   I widzę co wymyślane, z gwiezdnego centrum ogródka, przez ludzkość wyczekiwane — to przybycie ufoludka.   Wystarczy nam zamknąć oczy, obserwując gwiazd miliony, by zobaczyć, jak on kroczy, gwiazdami przyozdobiony.   Przybysz ze świata innego, fantazją naszą stworzony, tej nocy nieba gwiezdnego — spróbuj, będziesz zadziwiony.   Leszek Piotr Laskowski
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...