Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Labirynt

stoję niespokojnie
przede mną wybór
wszystkie wyglądają
tak samo...
żadnej podpowiedzi
próbuję ułożyć wróżbę
moja moneta ma
dwa rewersy ...oszukana
całe moje życie
jest podobne
pamiętam  stałem tu  ...już
Skoro żyje ...
jest coś do zrobienia
szukam drogowskazu ?
jestem drogowskazem?
Jeśli spojrzę Ci w twarz
kogo zobaczysz ?
Czy zmienię Ci przyszłość
wejdziesz na nowy poziom?
Ja wejdę?
Może muszę się nauczyć
Jak szczur w labiryncie
Przestań myśleć.. czuj
...  czyż nie tak odnajduje
się wyjście..
... Znowu tu stoję..
życia  labirynt
JP 06\10\ 2021
próba  131313 ...









Opublikowano

Nie Pamiętam Co się wydarzyło dalej .. czy pani A .. oplotła tego pogromcę tą nicią i ... czy potem jednak żyli długo.i szczęśliwego.. osobno))

Opublikowano

No...wg mitologii - wykorzystał i rzucił :)

Tak właśnie przeczytałam, bo też nie pamiętałam co tam potem było.

Chyba był niezłym kobieciarzem ten cały Tezeusz :), no ale był  półbogiem ;)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Gonię twój ogon, on jak zegar - tyka, nie widzę godziny, minuta mi umyka.    I słyszę go wszędzie, za każdym rogiem - on tyka i uroczo się droczy, gdy wchodzę - znika.    Otula go puszysty kożuszek,  ma mięciutkie futerko, i nazwałam go już  nawet - cierpliwy mruczek.   I złapałam go wreszcie,  ciągnę, ciągnę, a tam ogon - i sam ogon! I nic więcej.
    • @viola arvensis   To piękny, niezwykle poruszający wiersz, który czyta się jak balsam dla duszy. Emanuje z niego niesamowity spokój i życiowa mądrość. Świetnie ujęłaś motyw tytułowej "granicy" - tutaj nie jest ona murem oddzielającym od świata, lecz bezpieczną przystanią, w której można odbyć kojącą podróż do wnętrza siebie. Wspaniałe, pięknie i z pokorą piszesz o "oswajaniu potworów", radzeniu sobie z lękiem i odpuszczaniu samej sobie. Zatrzymuje to na chwilę i sprawia, że ma się ochotę odszukać własny "ogród anielskich poruszeń". Wiersz wyróżnia się też wspaniałą metaforyką. Fragment - "Flirtuję z pogodą duszy , ta przetrwa gdy wszystko minie" - to niezwykle mądre, dające siłę przesłanie. Jednak to, co najbardziej zachwyca, to genialna puenta - "...łzami podlewam nadzieję , i sama graniczę już z cudem , bo z życia własnego się śmieję"- łzy, które podlewają nadzieję, zamiast ją topić, to bardzo mocny, nieoczywisty obraz. Z kolei ten ostateczny dystans do siebie i świata na samym końcu to chyba największe życiowe zwycięstwo. Przepiękny wiersz!
    • @violetta czemu kraczesz? nikt nie zabłądzi a jak zabłądzi to księżyc mu wskaże drogę
    • @Tectosmith  Piwo papierosy i sen bez tabletek, trudno zdecydować, na jaki sen nas dzisiaj stać. Sen czy rzeczywistość potwierdza trwanie, a poezja monitoruje obecność. Trzymaj się dzielnie. Pozdrawiam serdecznie.
    • @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!  Ale może w środkowym wersie  - "dobierać"?  Wiem, że to tylko literówka , a haiku jest super! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...