Pan Ropuch Opublikowano 3 Czerwca 2021 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2021 (edytowane) ciało doszczętnie zmęczone skrzypi zastyga ucieczką bólu myśli nic nie tracą na lekkości uderzają o cienką powłokę dnia w światło wodę i powietrze błogostan jest wbrew naturze nie szukaj go tam dyspozytor energii na rogatkach przecinasz drogę w bławatkach szybujesz pyłkiem traw z nogi na nogę lilija staw susem na drugi brzeg łąka kwiecista zielone zboże potęga jest w głowie cóż ci pomoże tej głowy brak Edytowane 3 Czerwca 2021 przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji) 2
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 3 Czerwca 2021 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2021 @Pan Ropuch - podoba się - Pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się