Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cholerny świat 
na głowę spadł 
i nabił sobie guza 

 

Guz wielki jest 
jak twoja pięść 
i boli mnie i wkurza 

 

Cholerny świat 
ma setki barw 
a ja jak daltonista

 

Tu białe jest 
tam czarne jest 
pośrodku zaś szarzyzna 

 

Cholerny świat 
cholerny ja 
cholerne dylematy
 
Czy trzymać się 
czy puścić się 
czy tyś jest tego warty 

 

Cholerny świat
cholerny ty 
pieprzony optymista

 

Zarazisz mnie 
i będzie źle 
będę humorem tryskał 
 

Gość Radosław
Opublikowano

Bardzo dużo prawdy w tym wierszu widzę, bardzo. Taka puenta to wielkie wymaganie, może odebrać "komfort" narzekania, marudzenia. Ilu jest takich co nie chcą zmiany? 

 

Pozdrawiam  

Opublikowano

Pamiętam, gdy zaczynałam Ciebie czytać, pisałeś raczej proste i radosne wiersze, o dużym uroku. Z zacięciem satyrycznym, celnie ironizujące. Niekiedy z pochwałą natury i rodziny. Ostatnio chwyciłeś takiego egzystencjalnego sznytu, bardzo mi się to podoba, prowokujesz myśli. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem   Interesujący kontrast między fizycznością obrazów (deszcz, chłód wchodzący do płuc) a abstrakcją emocji ("ciężar filozoficzny") . Podoba mi się metafora pogody jako stanu wewnętrznego - od suchej rozmowy, przez chłód w płucach, po nadzieję ukrytą w powrocie lata - jest tu  obraz zimna "rozgaszczającego się przyjemnie w płucach" – ten paradoks przyjemności i dyskomfortu naprawdę jest świetny! :) 
    • @Berenika97 Nie jest to piosenka ani wyłącznie wiersz. To miejsce, w którym słowo próbuje usłyszeć własny dźwięk. Pozdrawiam i dziękuję :)))    
    • @Trollformel   To bardzo trafna obserwacja. Wirtualny kontakt daje namiastkę bliskości, ale nasze zmysły potrzebują czegoś więcej - dotyku, głosu na żywo, obecności drugiej osoby. Też to czuję. Dziś, gdy czekałam  kilka minut na lekarza - pewna pani w wieku emerytarnym opowiedziała mi o swoich wnukach -  przyjechali do niej z Norwegii, w tym bliźniaczki, z których jedna jest autystyczna. Słuchałam z uwagą, bo przy okazji dowiedziałam się o systemie edukacyjnym w Norwegii na różnych poziomach. :))) Nie muszę dodawać, że czas okazał się bardziej relatywistyczny niż sądziłam i go nam zabrakło. :)  
    • @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Świetnie to przedstawiłeś!  Dziękuję za te mądre słowa - szczególnie za myśl o wrażliwości, która z jednej strony pomaga zrozumieć świat, z drugiej czyni bardziej podatnym na zranienie. Pozdrawiam serdecznie! @Poet Ka   Bardzo dziękuję!   To piękne ujęcie, może siła właśnie na tym polega -  na świadomości, nie na braku słabości. Pozdrawiam serdecznie! @Leszek Piotr Laskowski @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • Uśmiechnięte myśli :)) to chyba te, które się człowiekowi wyrywają jakimś głośniejszym uśmiechem w miejscach ku temu nie wskazanym, jak np autobus. Oby takich było jak najwięcej.   Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...